W pierwszej kolejce po przerwie reprezentacyjnej dojdzie do niezwykle ciekawego starcia. Legia podejmie przy Łazienkowskiej Wisłę Kraków. Spotkaniu towarzyszą spore emocje, jednak nie dotyczą one jedynie warstwy sportowej. Drugą kwestią jest remont sektora gości, przez który fani Białej Gwiazdy nie będą mogli wspierać swoich ulubieńców. Decyzję w sprawie podjął prezes beniaminka Jarosław Królewski.
Doskonale pamiętamy, gdy Wisła jeszcze za czasów gry na zapleczu Ekstraklasy mierzyła się z problemem, że jej kibice nie byli wpuszczani na sporą część innych stadionów. Wszystko skończyło się tym, że gdy Śląsk Wrocław nie zgodził się na przybycie fanów z Krakowa, to zespół Mariusza Jopa również na Tarczyński Arenie się nie pojawił, co skutkowało walkowerem na korzyść WKS-u.
Przed hitowym meczem z Legią temat wejścia – lub nie – kibiców gości na trybuny ponownie odżył.
Jarosław Królewski ogłosił decyzję przed meczem z Legią. Efekt zamknięcia sektoru gości
W ostatnim czasie Legia wydała specjalny komunikat, w którym przekazała, że po konsultacjach z policją oraz Zarządem Zieleni konieczne jest przeprowadzenie pewnych zmian. Z tego względu sektor gości musi zostać zamknięty do końca roku, co obejmie właśnie m.in. mecz z Wisłą Kraków.
– […] Działania te są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa meczów piłkarskich rozgrywanych na stadionie jako imprezy masowe, a ich szeroki zakres i konieczność jak najszybszej realizacji zmuszają klub do wyłączenia sektora gości z użytkowania do końca 2026 roku – brzmi fragment komunikatu na oficjalnej stronie warszawskiego klubu.
Oczywiście spora część środowiska wokół Wisły Kraków zareagowała oburzeniem, przywołując wydarzenia jeszcze z drugiego poziomu rozgrywkowego i wskazując, że to celowe działania, by fani Białej Gwiazdy nie mogli zająć miejsca na trybunach przy Łazienkowskiej.
Teraz swoją decyzję w tej sprawie przekazał Jarosław Królewski. Prezes Wisły Kraków poinformował, że zarekomendował, by klubowe delegacje nie zajmowały miejsc przeznaczonych specjalnie dla gości honorowych przyjezdnego klubu.
– Informacyjnie. Nie spodziewamy się reakcji PZPN-u oraz Ekstraklasy w kontekście naszych kibiców przed meczem z Legią Warszawa. Dlatego też wszystkie oficjalne delegacje klubu: od zarządu, po Radę Nadzorczą, akcjonariuszy i partnerów/sponsorów otrzymały ode mnie rekomendacje pozostania w najbliższy weekend w Krakowie i odwiedzenia Reymonta 22. Nie będziemy wykorzystywać naszych autoryzowanych miejsc na ten mecz – napisał Królewski w mediach społecznościowych.
Informacyjnie. Nie spodziewamy się reakcji @pzpn_pl oraz @_Ekstraklasa_ w kontekście naszych kibiców przed meczem z @LegiaWarszawa.
Dlatego też wszystkie oficjalne delegacje klubu: od zarządu, po RN, akcjonariuszy i partnerów/sponsorów otrzymały ode mnie rekomendacje pozostania w najbliższy weekend w Krakowie i odwiedzenia @R22Krakow 🫡
@wislakrakowsa
🔵⚪️🔴Nie będziemy wykorzystywać naszych autoryzowanych miejsc na ten mecz.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) October 3, 2026
Z tego wpisu też dość jasno można wyczytać, że raczej nie ma zagrożenia, by Wisła ponownie postanowiła nie przyjechać na mecz wyjazdowy, tak jak wiosną do Wrocławia. Jest on zaplanowany na 11 października na 20:15.
Legia z dorobkiem 19 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli, a Wisła ze stratą dwóch oczek jest czwarta.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix