Wielkimi krokami zbliża się gala Złotej Piłki 2025/2026. W przeciwieństwie do wielu poprzednich edycji, tym razem nie ma zdecydowanego faworyta do sięgnięcia po nagrodę. Nazwiskiem swojego faworyta podzielił się Zlatan Ibrahimović.
Od 2008 do 2017 roku w Złotej Piłce trwał duopol – najwyższe indywidualne wyróżnienie zgarniali a to Cristiano Ronaldo, a to Lionel Messi. Przełamał to dopiero Luka Modrić. Od tego czasu oprócz Argentyńczyka (dwukrotnie) zwyciężali jeszcze Karim Benzema, Rodri oraz – ostatnio Ousmane Dembele.
Polscy kibice do dzisiaj pieklą się na myśl o wydarzeniach z 2020 i 2021 roku. Wtedy numerem jeden na świecie był Robert Lewandowski, ale „France Football” najpierw galę odwołał motywując to pandemią, a potem ku zdziwieniu przyznał nagrodę Messiemu. Lata mijają, ale niesmak pozostaje.
A kto sięgnie po Złotą Piłkę w tym roku? Kandydatów jest kilku, ale żaden nie przekonuje do końca. Wspomniany Dembele, Chwicza Kwaracchelia, Kylian Mbappe, Lamine Yamal czy Harry Kane mają swoje argumenty, ale jednocześnie także i sporo obszarów, które można byłoby im wytknąć w walce o tak wielką rzecz.
Ibrahimović wskazuje, kto jego zdaniem wygra Złotą Piłkę
Atmosferę oczekiwania można podsycać typami różnych gwiazd futbolu – byłych i obecnych. Teraz swojego faworyta w rozmowie z ESPN wskazał Zlatan Ibrahimović, który w sobotę obchodzi swoje 45. urodziny.
– Yamal – skwitował krótko Szwed. Ibra widzi także 19-letniego mistrza Europy i świata z triumfem w Lidze Mistrzów, bo zapytany o tę kwestię, wskazał Barcelonę.
A jak będzie naprawdę, przekonay się już niedługo. Gala wręczenia Złotej Piłki odbędzie się w poniedziałek, 26 października. Wydarzenie po raz pierwszy w historii trafi do Londynu.