Zaległości spłacone. Turecki klub może odetchnąć z ulgą

Adrian Mańko

02 października 2026, 08:39 • 2 min czytania 0

Reklama
Zaległości spłacone. Turecki klub może odetchnąć z ulgą

Dobre informacje dla sympatyków Fenerbahce. FIFA zniosła nałożony na turecki klub zakaz rejestrowania nowych zawodników, który miał obowiązywać przez trzy okna transferowe. Problem był związany z zaległą ratą za transfer Youssefa En-Nesyriego z Sevilli.

Reklama

Fenerbahçe uregulowało zaległość

Turecki dziennikarz Yağız Sabuncuoğlu poinformował, że sankcja nałożona przez FIFA została zniesiona. Klub wcześniej został objęty zakazem rejestrowania nowych zawodników na trzy kolejne okna transferowe.

Sprawa miała związek z transferem Youssefa En-Nesyriego. Marokański napastnik przeniósł się do Stambułu latem 2024 roku z Sevilli, a wartość transakcji wynosiła 19,5 miliona euro.

Reklama

Fenerbahçe nie uregulowało w terminie jednej z rat za zawodnika. W konsekwencji Sevilla domagała się wcześniejszej spłaty kolejnej części należności, a FIFA nałożyła na turecki klub zakaz rejestrowania nowych piłkarzy.

FIFA zdjęła zakaz

Fenerbahçe od początku utrzymywało, że sankcja ma charakter tymczasowy i zostanie zniesiona po uregulowaniu zaległości. Tak też się stało.

Po dokonaniu płatności klub może ponownie rejestrować nowych zawodników. Zakaz nie będzie więc obowiązywał od najbliższego styczniowego okna transferowego.

Dla Fenerbahçe to istotna wiadomość po ostatnich problemach związanych z sytuacją finansową klubu. Turecki zespół uniknął tym samym długotrwałych ograniczeń na rynku transferowym.

Reklama

En-Nesyri już poza Fenerbahçe

Co ciekawe, zawodnik, którego transfer doprowadził do całej sprawy, od kilku miesięcy nie jest już piłkarzem Fenerbahçe.

En-Nesyri spędził w Stambule półtora sezonu. W tym czasie rozegrał 79 spotkań, zdobył 38 bramek i zanotował osiem asyst.

W zimowym oknie transferowym 2026 roku Marokańczyk opuścił Fenerbahçe i przeniósł się do Al-Ittihad. Według przywoływanych informacji saudyjski klub zapłacił za niego około 15 milionów euro.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama