Były reprezentant Brazylii dołączył do klubu z… czwartej ligi angielskiej

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 października 2026, 10:12 • 3 min czytania 1

Reklama
Były reprezentant Brazylii dołączył do klubu z… czwartej ligi angielskiej

Były reprezentant Brazylii został członkiem klubu z angielskiej League Two. Nie będzie tam jednak pełnił roli piłkarza, bo buty na kołek odwiesił już jakiś czas temu. Zasiądzie w zarządzie, ponieważ konsorcjum, w które zainwestował, przejęło większościowy pakiet udziałów. Transakcja ta ma pomóc klubowi wydostać się z niemałych długów.

Reklama

Pato wylądował w… czwartej lidze angielskiej

Po dziesięciu latach Alexandre Pato znów zawitał do angielskiej piłki. W styczniu 2016 roku został wypożyczony do zmagającej się wówczas z kryzysem Chelsea. Boisk Premier League jednak nie podbił. Zaliczył raptem dwa występy na 20 możliwych. W trakcie spędzonych na boisku 130 minut zdążył strzelić jednego gola – szorującej po dnie tabeli Aston Villi i to z karnego. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu sezonu The Blues nie zdecydowali się wykupić brazylijskiego napastnika. Europejskiego TOP5 nie opuścił, gdyż niedługo potem zahaczył o Villarreal.

Emerytowany już od blisko dwóch lat (choć ostatni raz na boisku pojawił się we wrześniu 2023 roku) piłkarz wraca teraz na Wyspy w roli działacza. Sportowo-medialne konsorcjum Sports Alpha Capital, w którego skład Pato wchodzi, nabyło 70% udziałów w czwartoligowym Northampton Town. Do klubu z League Two były reprezentant kraju wchodzi wraz z Timem Chamberlainem oraz brazylijskim prawnikiem, Joao Xavierem. Duet ten do spółki z Pedro Piquetem, ekonomistą zajmującymi się piłkarskimi finansami, założył Sports Alpha Capital.

Pato jest natomiast inwestorem oraz członkiem zarządu SAC, co według firmy daje jej „międzynarodowy prestiż, który wspiera sportowe, handlowe i strategiczne ambicje firmy”. Również w Northampton 37-latek będzie pełnił funkcję członka zarządu. Z kolei Chamberlain oraz Xavier będą współdzielić stanowisko prezesa. Już na początku 2026 roku konsorcjum przymierzało się do kupna klubu z niższej ligi angielskiej. Wybór padł na czwartoligowe Colchester United, jednak po wstępnych rozmowach inwestorzy zdecydowali się wycofać.

Reklama

Transakcja pomoże klubowi

W kwietniu Northampton, które wtedy występowało jeszcze w League One, poinformowało, że prowadzi rozmowy z „dobrze finansowaną grupą inwestycyjną”. Wkrótce okazało się, że chodzi o SAC. Na początku września EFL (organizator rozgrywek) oraz Niezależny Regulator Piłkarski zaakceptowali „proponowane przejęcie udziałów” przez konsorcjum. Dzięki nowym właścicielom klub będzie mógł pozbyć się długów. Wiosną Northampton ogłosiło, że zanotowało stratę przed opodatkowaniem w wysokości nieco poniżej trzech mln funtów.

– Mamy ambitne plany dla Northampton, ale ambicja musi iść w parze ze zrównoważonym rozwojem oraz zrozumieniem, co ten klub oznacza dla mieszkańców Northampton i Northamptonshire. Chcemy, aby klub nadal był powodem do dumy dla swojej społeczności, dlatego będziemy ściśle współpracować z grupami kibicowskimi, fanami, personelem, partnerami i lokalnymi interesariuszami, aby zapewnić dalszy rozwój tych relacji – mówią w wydanym przez klub oświadczeniu Xavier i Chamberlain.

Reklama

Nowy większościowy udziałowiec oznacza, że po ponad dziesięciu latach z funkcji prezesa ustępuje Kelvin Thomas. Pozostanie on jednak udziałowcem i członkiem zarządu, podobnie jak David Bower i Nigel Le Quesne, którzy wraz z nim byli dotychczas współwłaścicielami klubu.

Spadkowicz z League One nie wszedł dobrze w ten sezon. W siedmiu meczach zgromadził zaledwie sześć punktów i strzelił raptem trzy gole. Równie słabo z przodu prezentuje się jedynie otwierające strefę spadkową Port Vale. Nad tym zespołem Northampton ma tylko punkt przewagi. Najbliższy ligowy mecz The Cobblers rozegrają 10 października. Na wyjeździe zmierzą się z beniaminkiem – York City.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Adrian Mańko
4
Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Inne ligi zagraniczne

Reklama