Arka Gdynia ogłosiła, że jej nowym trenerem zostanie Tomasz Grzegorczyk. 45-latek wziął udział w konferencji prasowej, na której przedstawił swoje plany i pomysły na zespół.
Grzegorczyk: Trenersko najbliżej mi do stylu Kloppa
Na konferencji głos zabrał Grzegorczyk, który wrócił do Arki po blisko dwuletniej przerwie. Wcześniej pracował w klubie w latach 2023-2024, najpierw jako asystent Wojciecha Łobodzińskiego, a potem jako trener. W tymczasowej roli odnalazł się świetnie – poprowadził zespół w czternastu meczach, z których aż jedenaście wygrał.
– Tamten etap jest zamknięty. Cieszę się, że wyniki wtedy osiągane pozwoliły później Arce sięgnąć po awans. Musimy teraz patrzeć do przodu. Niesamowicie dobrze się tu czuję, znam specyfikę pracy w Gdyni. Wracam z nowym spojrzeniem na Arkę, takiej energii potrzebujemy wszyscy. Wiem, jak wykrzesać potencjał z tego zespołu. Bardzo w niego wierzę – tym, co przedstawiłem, i pomysłem, jaki mam na ten projekt, przekonałem władze klubu do siebie – powiedział.
– Na pewno będziemy grali inaczej zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Chcemy wykorzystywać przestrzenie, nie będziemy bronić nisko, natomiast nie chcę jeszcze zdradzać szczegółów. Trenersko najbliżej mi do stylu Juergena Kloppa. Widzę duży potencjał, w tym potencjał motoryczny. Wiemy, jakie mecze są przed nami i zrobię wszystko, aby Arka dostarczała nam radości na boisku, grając efektownie i efektywnie – dodał.
– Czułem, że wrócę do Arki. Najważniejszym elementem są ludzie, a fantastycznych osób tu nie brakuje. Wiem, do jakiego klubu przychodzę, a także wiem, jaki mamy cel – zakończył.
▪️ 𝐾𝑜𝑛𝑓𝑒𝑟𝑒𝑛𝑐𝑗𝑎 𝙋𝙍𝘼𝙎𝙊𝙒𝘼 ▪️
🎙️ Przewodniczący Rady Nadzorczej Marcin Gruchała,
🎙️ Prezes Zarządu Wojciech Pertkiewicz,
🎙️ Trener Arki Tomasz Grzegorczyk,
🍕 restauracja Serio. pic.twitter.com/MpULWmC8bP— Arka Gdynia (@ArkaGdyniaSA) September 28, 2026
„Wiemy, że zostały popełnione błędy”
Do ostatnich decyzji odnieśli się także przewodniczący rady nadzorczej Marcin Gruchała oraz prezes Arki Wojciech Pertkiewicz.
– Przepraszamy za czas na najwyższym poziomie rozgrywek, wiemy, że zostały popełnione błędy. Przed sezonem spróbowaliśmy zagrać w inną grę – trener Jarolim był dostępny, a my podjęliśmy ryzyko i nie sięgnęliśmy po nazwiska zawsze pojawiające się w naszej lidze. (…) Budujemy struktury, których dwa lata temu nie było. Gdyby te struktury były wcześniej, to być może nie wydarzyłoby się to, co się wydarzyło. Daję z siebie wszystko i to się nie zmieni – powiedział Gruchała.
– Dyrektor sportowy rozmawiał z kilkoma kandydatami do roli pierwszego trenera. Szybko pojawiła się kandydatura Tomasza Grzegorczyka. Była ona poparta doświadczeniem, a także tym, co zostało nam teraz zaprezentowane. (…) Zwiększanie prawdopodobieństwa na zwycięstwo wiąże się z lepszymi warunkami na co dzień. Przestrzeń do rozwoju jest i ona jest obecnie największa w strefie sportowej – dodał Pertkiewicz.
Po dziewięciu rozegranych meczach Arka zajmuje dwunaste miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi z dorobkiem jedenastu punktów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix