Szwecja bez gwiazdy na mecz z Polską. Opuszcza zgrupowanie

Marcin Ziółkowski

27 września 2026, 13:23 • 3 min czytania 5

Reklama
Szwecja bez gwiazdy na mecz z Polską. Opuszcza zgrupowanie

Od przegranego barażu w Solnie o udział w mistrzostwach świata minęło blisko pół roku. Reprezentacja Polski nie wygrała od tej pory żadnego spotkania, choć wychodziła na boisko jeszcze trzykrotnie. Ponowna potyczka na stadionie w okolicach Sztokholmu to dobra okazja do tego, aby wygrać na trudnym terenie po 90 latach oczekiwania. Może być o to łatwiej z prostej przyczyny. Jednym z piłkarzy, który nie zagra jest Alexander Isak.

Reklama

Szwecja bez Isaka (i nie tylko) do końca przerwy reprezentacyjnej

Szwedzi w pierwszej kolejce Ligi Narodów pokonali Rumunię 2:1. Jednym z bohaterów spotkania był napastnik Liverpoolu, Alexander Isak. Były snajper Newcastle w ostatnim czasie ponownie wszedł na wysokie obroty i wrócił do dobrej formy strzeleckiej. Nie potrwał jednak długo stan tej błogiej radości. W ostatnim spotkaniu odczuł starcie z Radu Dragusinem, ale rozegrał mecz do końca.

Jak podało Sky Sports, piłkarz wróci do klubu z powodu drobnego urazu. Przejdzie w klubie niezbędne badania. Według niepotwierdzonych informacji, Isak chciał pozostać na zgrupowaniu, ale wraca do Anglii na prośbę Andoniego Iraoli. Informację o kontuzji napastnika potwierdziła Szwedzka Federacja Piłkarska.

Reklama

Po meczu, jedna z fotografii uchwyciła piłkarza w klapkach z widoczną krwią na lewej skarpecie. Piłkarz przyznał, że jest w porządku, choć to było mocne nadepnięcie i każdy kto gra, wie, że taki ból ustępuje po kilku minutach.

A to nie wszystko. Poza napastnikiem The Reds, 28 września z Polakami i w pozostałych dwóch meczach wrześniowo-październikowej przerwy międzynarodowej nie zagra także Hjalmar Ekdal. Obrońca Burnley, a prywatnie brat znanego piłkarza Albina, zagrał z Rumunią ostatnie pół godziny meczu. Ekdal także wraca do klubu.

Reklama

Szwedzi więc mają na koncie już trzeciego kontuzjowanego piłkarza – także z Rumunią, urazu doznał Emil Holm. Piłkarz Bologni uszkodził mięsień dwugłowy uda. Jak ogłosiła szwedzka federacja, w miejsce Isaka i Ekdala nie będzie dowołanego żadnego zawodnika.

Przypomnijmy – wśród powołanych na liście znalazł się jakże jakościowy piłkarz Lecha Poznań, Patrik Walemark. Zawodnik Kolejorza otrzymał kwadrans – mecz z Rumunią był jego debiutem w narodowych barwach. Stał się piłkarzem numer 1220, który zagrał dla szwedzkiej reprezentacji seniorów. Pierwszy raz powołano go jesienią 2022 roku.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama