Gol i asysta w debiucie dla USA. Wciąż może zagrać dla Polski

Kacper Korpak

27 września 2026, 09:17 • 3 min czytania 9

Reklama
Gol i asysta w debiucie dla USA. Wciąż może zagrać dla Polski

Mauricio Pochettino na obecne zgrupowanie reprezentacji USA powołał wielu młodych graczy. Wśród nich znalazł się m.in. Julian Zakrzewski Hall. Młody napastnik zadebiutował w narodowych barwach w meczu z Peru. Na boisku pojawił się co prawda dopiero w drugiej połowie, ale to nie przeszkodziło mu w zanotowaniu świetnego spotkania. Debiut w amerykańskiej kadrze nie przekreśla jednak jego szans na grę dla Polski.

Reklama

Zakrzewski Hall ze znakomitym debiutem dla USA

Julian Zakrzewski Hall otrzymał powołanie do kadry Mauricio Pochettino. Napastnik w pełni zasłużył na ten zaszczyt. W tym sezonie MLS prezentuje się znakomicie. Zdobył 10 bramek i zanotował 4 asysty dla New York Red Bulls. Nie był on jednak jedynym nowym graczem, który został zaproszony do kadry po raz pierwszy. W towarzyskim meczu z Peru (4:1) , Pochettino dał zadebiutować aż jedenastu nowym zawodnikom.

Nikt z nich nie wykorzystał jednak lepiej debiutu niż Zakrzewski Hall. Napastnik wszedł na murawę w 62. minucie przy stanie 1:1. Dziesięć minut później cieszył się już ze zdobytej bramki. Na dodatek przy ostatniej bramce zanotował jeszcze asystę. Ta akurat nie była niczym skomplikowanym, a większość roboty wykonał jego kolega – Sebastian Berhalter, który popisal się wspaniałym golem z dystansu. Panowie idealnie się rozumieli na boisku, gdyż Berhalter był tym graczem, który kilka minut wcześniej obsłużył Halla idealnym podaniem.

Reklama

Wciąż może zagrać dla Polski?

Nazwisko gracza sugeruje jednak, że ma związki z Polską. Tak też jest, a Zakrzewski Hall mógłby grać z orzełkiem na piersi. Tak też jest. Jego mama jest Polką, a sam zawodnik wciąż nie zdecydował, którą reprezentacje wybierze ostatecznie. Debiut dla USA nie przekreśla bowiem jego gry dla naszej kadry. Starcie z Peru było jedynie meczem towarzyskim. Według przepisów nic nie stoi na przeszkodzie, aby Hall zagrał w reprezentacji Jana Urbana.

Mimo wszystko, jego udany debiut dla USA, zdecydowanie oddala wizję Halla w biało-czerwonych barwach. Biorąc pod uwagę nasze problemy w ataku, taki zawodnik mógłby okazać się zbawieniem. Na następce Roberta Lewandowskiego wciąż musimy zaczekać, a sam RL9 nie jest już w tej samej dyspozycji, co kilka lat temu. Nasz kapitan zapewne też nie jest zadowolony, że wciąż cała ofensywa kadry, opiera się na jego plecach. Na konferencji prasowej przed starciem z Bośnią i Hercegowiną też został zapytany o postać napastnika New York Red Bulls.

Reklama

– Fajnie operuje piłką, czuje takie krótsze granie, ma potencjał. Strzela bramki, asystuje, widać, że się fajnie rozwija, więc mam nadzieję, że zdecyduje mądrze. – komentarz Lewego odnośnie Zakrzewskiego Halla.

Warto odnotować, że Hall jest również drugim najmłodszym zawodnikiem, który zdobył w MLS 10 goli. W tej kategorii wyprzedza go tylko Freddy Adu.


Fot. Newspix

Reklama
9 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Wojenka w Madrycie dalej trwa. „Real narzeka, ponieważ przegrał”

Kacper Korpak
0
Wojenka w Madrycie dalej trwa. „Real narzeka, ponieważ przegrał”
MLS

Chicago przerwało fatalną serię. Wygrana bez Lewandowskiego

Wojciech Górski
12
Chicago przerwało fatalną serię. Wygrana bez Lewandowskiego

Inne reprezentacje

Reklama