Słodko-gorzki wieczór gwiazdora Lecha. Asysta, a potem samobój

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

26 września 2026, 10:55 • 3 min czytania 2

Reklama
Słodko-gorzki wieczór gwiazdora Lecha. Asysta, a potem samobój

Rekordowy nabytek w historii Lecha Poznań zaliczył słodko-gorzki występ. Na początku meczu popisał się ładną asystą, ale w drugiej połowie piłka po odbiciu się od niego pokonała bramkarza jego zespołu. Przypisany mu gol samobójczy ważył sporo, ponieważ dał przeciwnikowi cenne trzy punkty. Cenne, gdyż stawką jest turniej, na który jego kadra od ponad 20 lat nieprzerwanie się kwalifikuje.

Reklama

Pech Luisa Palmy

Drugi raz w tym sezonie Luis Palma wpisał się do protokołu meczowego przy rubryce „autorzy goli”. Niestety, tym razem nie po tej stronie, po której trzeba. Skrzydłowego Lecha sklasyfikowano bowiem jako zdobywcę bramki samobójczej, która finalnie dała jego rywalom wyjazdowe zwycięstwo. Honduras przegrał 2:3 w stolicy kraju, Tegucigalpie, z uczestnikiem interkontynentalnych baraży o mundial, Surinamem. Był to mecz pierwszej kolejki piątej edycji Ligi Narodów. Podobnie, jak w Europie, w strefie CONCACAF turniej ten rozgrywany jest od 2018 roku.

Pechowa dla 26-latka sytuacja miała miejsce w 66. minucie. Piłka po wrzutce Denzela Jubitany odbiła się od pleców gracza Lecha, zmieniając tym samym tor lotu. Bramkarz Edrick Menjivar zdążył wyjść do dośrodkowania i nie dał już rady uratować swojego zespołu. Los Catrachos zaliczyli już piąty z rzędu mecz bez wygranej. Od czasu ostatniego zwycięstwa (3:0 nad Haiti w październiku ub. roku) zanotowali trzy porażki i dwa remisy. W międzyczasie zmienił się selekcjoner. Po fiasku w eliminacjach do mistrzostw świata kadrę przejął Hiszpan, Jose Molina.

Reklama

Wcześniej była asysta

Przynajmniej w podobnej fazie pierwszej połowy Palma zaliczył piątą w tym sezonie asystę. W 20. minucie, zaledwie kilkadziesiąt sekund po otwarciu przez Surinam wyniku, wolejem zgrał do środka pola karnego wrzuconą z prawego sektora piłkę. Adresat podania, Dereck Montada, z pierwszej piłki pokonał bramkarza. 18-latek zdobył tego wieczora swoją premierową bramkę w seniorskiej reprezentacji Hondurasu. Z kolei Palma, który rozegrał 36. mecz w dorosłej kadrze, zanotował dwunastą asystę dla Los Catrachos. Trafień natomiast ma na koncie siedem.

Liga Narodów w strefie CONCACAF rozgrywana jest w systemie szwajcarskim. Wszyscy uczestnicy dywizji A do rozegrania mają po cztery mecze. Honduras przypisany jest do grupy B, Surinam zaś do grupy A. Spośród zespołów z przeciwnej grupy drużynę Palmy czeka jeszcze wyjazdowe starcie z Martyniką. Natomiast spośród ekip ze swojej grupy Los Catrachos mają do rozegrania dwumecz z Jamajką. Wszystkie kolejki odbywają się podczas tej przerwy na kadrę. Następne spotkanie piłkarze Moliny rozegrają 28 września czasu lokalnego na Jamajce.

Reklama

Jeżeli Honduras zajmie w swojej grupie pierwsze lub drugie miejsce, zakwalifikuje się na przyszłoroczny Gold Cup. Turniej odbędzie się w dniach 19 czerwca – 11 lipca w Meksyku. W minionej edycji Ligi Narodów Los Catrachos uplasowali się na drugim miejscu w swojej grupie, a w Złotym Pucharze CONCACAF dotarli do półfinału. Był to ich najlepszy wynik w tych rozgrywkach od 12 lat. Wówczas również dotarli do półfinału. W zeszłorocznym boju o finał ulegli Meksykowi, który potem wygrał starcie o złoto z Amerykanami.

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Rywale Polaków piszą o aferze w PZPN. „Nagrywał pijanego prezesa”

Jan Broda
4
Rywale Polaków piszą o aferze w PZPN. „Nagrywał pijanego prezesa”

Ekstraklasa

Reklama