Salah show. Hat trick Egipcjanina w starciu gigantów.

Kacper Korpak

20 września 2026, 20:05 • 3 min czytania 0

Reklama
Salah show. Hat trick Egipcjanina w starciu gigantów.

Jednym z najbardziej zaskakujących ruchów transferowych było podpisanie przez Mohameda Salaha kontraktu z Trabzonsporem. Legenda Liverpoolu opuściła Anfield po prawie dekadzie i postanowiła kontynuować swoją karierę w Super Lig. Jednak nie tylko Trabzonspor szalał na rynku transferowym. Większość tureckich klubów poczyniła zaskakujące ruchy. Do Besiktasu trafił Dusan Vlahović, Fenerbahce sięgnęło po Masona Greenwooda, a Galatasaray sprowadziło Rafaela Leao. To właśnie Galata najlepiej weszła w sezon tureckiej ligi. Jednak passa bez porażki potrwała do momentu, gdy do gry wszedł Mohamed Salah.

Reklama

Salah show. Hat trick Egipcjanina przeciwko Galatasaray

Liderujące w tabeli Super Lig Galatasaray fantastycznie rozpoczęło sezon. W pięciu spotkaniach podopieczni trenera Okana Buruku czterokrotnie byli lepsi od swoich rywali. Cztery zwycięstwa spowodowały oczywiście, że Galata uplasowała się na pozycji lidera. Świetny początek zaburzyło jednak starcie z Trabzonsporem. Mohamed Salah w zasadzie w pojedynkę zdemolował ligowych rywali.


Już w czwartej minucie Salah pokazał, że zrobi wszystko, żeby to nie był udany dzień dla całej społeczności Galatasaray. Po bramce na samym początku starcia, dołożył jeszcze asystę przy golu Noaha Saviolo, a tuż przed przerwą trafił po raz drugi. To jednak było wciąż zbyt małe osiągnięcie dla Egipcjanina, który w 80 minucie pokonał Ugurcana Cakira po raz trzeci.

Reklama


Salah nie tylko popisał się wspaniałym dorobkiem strzeleckim, ale wyglądał na boisku, niczym Salah sprzed kilku lat. Nikt nie był w stanie go dogonić, a w biegowych starciach z obrońcami Galaty, wyglądał jak Usain Bolt przy grupie emerytów.

Nowy trener, ale stary dobry Egipcjanin

Co ciekawe, od kilku dni Salah ma nowego szkoleniowca. Na poczatku września z Trabzonsporu zwolniony został Fatih Tekke. Na jego następce wytypowano  Thomasa Reisa, który do klubu z Trabzonu trafił kilka dni przed prestiżowym starciem z Galatasaray. Mimo nowości na ławce trenerskiej, na boisku wciąż królował ten sam Mohamed Salah. Gwiazda Liverpoolu od początku jest uwielbiana w Turcji. Fani pokochali Salaha, który od samego początku stał się ich ulubieńcem. Ponadto Egipcjanin wciąż czaruje, jak za starych dobrych lat. W Trabzonsporze notuje fantastyczne liczby. W ośmiu spotkaniach zdobył 7 goli i zanotował dwie asysty. Ponadto rozgrywki Super Lig są dla niego, jak drugi dom. Egipcjanin w lidze dokłada gola lub asystę średnio co 69 minut.

Reklama

 


Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mourinho wraca w wielkim stylu. Show trenera Realu na konferencji

Kacper Korpak
1
Mourinho wraca w wielkim stylu. Show trenera Realu na konferencji

Inne ligi zagraniczne

Reklama