Oficjalnie: Dopiero co Liga Mistrzów, teraz Wieczysta

Przemysław Michalak

08 września 2026, 12:31 • 2 min czytania 15

Reklama
Oficjalnie: Dopiero co Liga Mistrzów, teraz Wieczysta

Wieczysta Kraków dokonała kolejnego dużego transferu. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, z beniaminkiem Ekstraklasy związał się Mateusz Kochalski.

Reklama

Bramkarz Karabachu podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku.

Mateusz Kochalski potwierdzony przez Wieczystą. Duży transfer

Kochalski poszedł do giganta z Azerbejdżanu latem 2024 ze Stali Mielec. Obficie posmakował w tym zespole europejskich pucharów. W sezonie 2024/25 sześć razy wystąpił w fazie ligowej Ligi Europy, a w poprzednim sezonie 10 razy pokazał się w Lidze Mistrzów. W meczu z Napoli obronił nawet rzut karny wykonywany przez Rasmusa Hojlunda.

Reklama

Karabach poradził sobie w LM nadspodziewanie dobrze. Wygrał na wyjeździe z Benfiką (3:2), a u siebie pokonał FC Kopenhaga (2:0) i Eintracht Frankfurt (3:2) oraz zremisował z Chelsea (2:2), dzięki czemu wszedł do fazy pucharowej. Tam już jednak zebrał baty od Newcastle (1:6, 2:3).

Pozyskanie bramkarza powoływanego już do reprezentacji Polski siłą rzeczy oznacza, że lada chwila wskoczy on do składu Wieczystej. A to sprawi, że w krótkim czasie między słupkami beniaminka pokaże się już trzeci zawodnik. W pierwszych czterech kolejkach bronił Antoni Mikułko, ale po jego błędzie przy decydującym o porażce golu z Cracovią szansę dostał Nikola Cavlina. Z Wisłą Kraków i Zagłębiem Lubin spisywał się średnio. Z Białą Gwiazdą popełnił jeden poważny błąd, który po chwili naprawił, wygrywając pojedynek z Angelem Rodado. Z Zagłębiem był niepewny na przedpolu i raz wybiciem piłki z linii bramkowej uratował go Kamil Pestka.

Wieczysta w sześciu ligowych meczach straciła aż 13 bramek i jeszcze ani razu nie zachowała czystego konta.

Reklama

fot. Newspix

15 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
0
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
0
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi