Były zawodnik pozwał Lechię! Domaga się zaległych należności

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 sierpnia 2026, 12:28 • 3 min czytania 4

Reklama
Były zawodnik pozwał Lechię! Domaga się zaległych należności

Jednym z zawodników, którzy tego lata opuścili szeregi Lechii Gdańsk, jest Alvis Jaunzems. Łotysz pozostawał kontuzjowany od kilku miesięcy, w związku z czym szukająca oszczędności Lechia wykorzystała przepisy PZPN i jednostronnie zerwała z nim umowę. Do sprawy wkrótce wkroczy FIFA – jak informuje portal Meczyki, zawodnik pozwał swój były klub.

Reklama

Alvis Jaunzems przeniósł się do Lechii poprzedniego lata po rozegraniu dwóch sezonów w barwach Stali Mielec i spadku z PKO BP Ekstraklasy. Choć sam utrzymał się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, to w kolejnym sezonie wystąpił w nim tylko w 10 spotkaniach. Po obiecującym początku, w którym był podstawowym zawodnikiem Lechii i w większości meczów grał po 90 minut, zaczęły gnębić go kontuzje. Ostatni mecz Łotysz rozegrał 24 września zeszłego roku – Gdańszczanie pokonali wówczas w Pucharze Polski Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Jego licznik w poprzednim sezonie zatrzymał się na 710 minutach spędzonych na boisku. W tym czasie 46-krotny reprezentant swojego kraju zaliczył jedną asystę.

Alvis Jaunzems pozwał Lechię Gdańsk. Sprawa trafiła do FIFA

Szukająca oszczędności po spadku Lechia po sezonie zdecydowała się na rozwiązanie kontraktu Jaunzemsa. Umożliwiają to przepisy PZPN, według których klub może podjąć takie działania, jeśli kontuzjowany zawodnik nie wystąpił w żadnym meczu od 180 dni.

– Klubowi przysługuje prawo do jednostronnego oświadczenia o rozwiązaniu Kontraktu bez winy Zawodnika poprzez oświadczenie złożone Zawodnikowi w formie pisemnej pod rygorem nieważności, wyłącznie gdy zawodnik z powodu urazu, kontuzji lub choroby, stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, nie wystąpił w oficjalnych meczach rozegranych przez Klub w rozgrywkach mistrzowskich i pucharowych przez okres dłuższy niż łącznie 180 dni w roku kalendarzowym lub w Sezonie rozgrywkowym, pod warunkiem, iż oświadczenie o rozwiązaniu Kontraktu zostanie złożone odpowiednio do dnia 10 stycznia lub do 10 dnia po zakończeniu danego Sezonu rozgrywkowego – stanowi artykuł 9 uchwały numer 6/90 PZPN.

To o tyle niefortunna sytuacja dla zawodnika , że mógł wrócić do gry praktycznie na początku rundy wiosennej. Spędził jednak wówczas pięć meczów na ławce, nie pojawiając się na placu gry ani razu, a w marcu przyplątała mu się kontuzja ścięgna Achillesa, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu.

Reklama

Jak informuje portal Meczyki, Jaunzems się nie poddaje i pozwał Lechię za jednostronne rozwiązanie kontraktu. Zawodników zagranicznych chronią bowiem jeszcze przepisy FIFA. W tym przypadku piłkarz ma prawo zgłosić się do Izby ds. Rozwiązywania Sporów FIFA (FIFA Dispute Resolution Chamber). Jej orzeczenie będzie nadrzędne w stosunku do przepisów PZPN.

Prawdopodobny jest scenariusz, w którym pozew Jaunzemsa przyniesie efekt. Zdaniem FIFA kontuzja nie jest uzasadnioną przyczyną do jednostronnego rozwiązania kontraktu. Łotysz może więc odzyskać zaległości i odroczoną z poprzedniego roku premię za podpis.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mateusz Skrzypczak wystawił sobie ocenę. Odniósł się do krytyki

Braian Wilma
1
Mateusz Skrzypczak wystawił sobie ocenę. Odniósł się do krytyki

Betclic 1. Liga

Reklama