Linetty rozwiązał umowę, którą dopiero co przedłużył. Teraz Ekstraklasa?

Marcin Długosz

22 lipca 2026, 12:46 • 2 min czytania 8

Reklama
Linetty rozwiązał umowę, którą dopiero co przedłużył. Teraz Ekstraklasa?

Karol Linetty jest oficjalnie wolnym zawodnikiem. Kontrakt Polaka z tureckim Kocaelisporem został rozwiązany za porozumieniem stron, choć dopiero co piłkarz… jednostronnie przedłużył swoją umowę.

Reklama

Karol Linetty odchodzi z Kocaelisporu

Przez dziewięć lat po odejściu z Lecha Poznań, Linetty związany był z Włochami. Najpierw przez cztery występował w Sampdorii, a na pięć kolejnych sezonów przeniósł się do Torino. Aż stwierdził, że czas na poważne zmiany i postawił na przeprowadzkę do Turcji.

W Kocaelisporze, z którym się związał, w sezonie 2025/2026 rozegrał 28 spotkań i zanotował w nich 3 asysty. Nie znajdował się jednak w planach klubu na kolejne rozgrywki, ale z uwagi na zapisy kontraktowe mógł podjąć decyzję indywidualnie. Zdecydował się zatem przedłużył kontrakt z klubem na kolejny rok nawet mając świadomość, że raczej nie będzie w nim grał.

W efekcie Linetty nie otrzymał powołania na obóz przygotowawczy i stanął przed potrzebą wyjaśnienia swojej sytuacji. Chodziło o kwestie finansowe – tureckie media donosiły, że Polak mógł liczyć na umowę rzędu niespełna miliona euro rocznie. Klub za przedwczesne rozwiązanie oferował mniej niż chciał tego zawodnik, wobec czego trwały negocjacje.

Dobiegły one do pomyślnego końca i Kocaelispor ogłosił, że pomocnik opuszcza drużynę.

Reklama

Karol Linetty wróci do Ekstraklasy?

Gdzie teraz zagra Linetty? Oto jest pytanie. W ostatnich tygodniach łączono go z możliwością powrotu do Ekstraklasy i chociaż drzwi do jego macierzystego klubu, Lecha Poznań, wydają się zamknięte, to w przypadku otwartości na grę w Polsce, inne opcje z pewnością się pojawią.

31-latek zagrał też 47 razy w reprezentacji Polski, ale po raz ostatni we wrześniu 2023 roku pod wodzą Fernando Santosa. Nic nie wskazuje na to, aby licznik ten miał się jeszcze większyć.

Reklama

Fot. Newspix

8 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama