Czas na ćwierćfinały mistrzostw świata. Niewykluczone jednak, że kilku piłkarzy, których reprezentacje awansują do kolejnej fazy turnieju, będą świętować sukces w sposób przytłumiony. Istnieje bowiem ryzyko, że do gry w półfinale nie będą uprawnieni.
Francja, Maroko, Hiszpania, Belgia, Anglia, Norwegia, Argentyna i Szwajcaria – tych osiem drużyn pozostało w rywalizacji o tytuł mistrzów świata. W niedzielę nad ranem czasu polskiego wyłoniona już zostanie w pełni obsada półfinałów, które z kolei zaplanowano na wtorek oraz środę.
Możliwy jest jednak scenariusz, w którym nie każdy piłkarz będzie mógł w pełni cieszyć się z osiągnięcia swojej reprezentacji. Na obecnym etapie turnieju całkiem pokaźna zrobiła się już bowiem lista zagrożonych potencjalnym zawieszeniem. I nawet jeśli kartki kasują się po ćwierćfinałach, żeby uniknąć pauzy za nadmiar napomnień w finale, to absencja półfinałowa w dalszym ciągu jest możliwa.
Mundial 2026. Zagrożeni pauzą za kartki w półfinale
Oto lista zawodników, którzy do rywalizacji ćwierćfinałowych muszą podejść ze szczególną ostrożnością. A na niej prawdziwe gwiazdy – Jude Bellingham, Achraf Hakimi, Bradley Barcola czy Michael Olise.
MAROKO: Ounahi, Hakimi, Halhal, Diop, El Khannouss.
FRANCJA: Barcola, Olise, Kone.
HISZPANIA: Torres.
BELGIA: Mechele.
ANGLIA: Guehi, Henderson, Rice, O’Reilly, Bellingham.
NORWEGIA: Nusa.
ARGENTYNA: Montiel.
SZWAJCARIA: Xhaka, Muheim, Zakaria.
W półfinałach lepszy z pary Francja – Maroko zagra ze zwycięzcą spotkania Hiszpania – Belgia. Drugą parę utworzą Anglia lub Norwegia z Argentyną lub Szwajcarią.
Fot. Newspix