Spadkowicz z Ekstraklasy potwierdził doniesienia lokalnych mediów sprzed kilku dni – wygasający kontrakt klubowej legendy nie został przedłużony. Podpisał już on umowę z nowym klubem i tym samym dołączył do ligowego rywala.
Spadkowicz rozstał się z legendą
Po rozpoczęciu przez Arkę przygotowań do sezonu 2026/27 portal „Trójmiasto.pl” informował, że gdynianie planuje czyszczenie magazynów. W klubie ma zostać maksymalnie pięciu zawodników, którzy w minionych rozgrywkach wystąpili z nim na poziomie Ekstraklasy. W gronie piłkarzy, których Żółto-Niebiescy mieli pożegnać, znajdował się Michał Marcjanik. Teraz spadkowicz potwierdził odejście swojej legendy.
31-latek drugi raz w karierze opuszcza Arkę. Pierwszy raz miało to miejsce po sezonie 2017/18, w którym ponownie dotarł z macierzystym klubem do finału Pucharu Polski. Wtedy przeniósł się do Empoli, które już po jednej rundzie wypożyczyło go do drugoligowego Empoli. W żadnej z tych drużyn nie zaliczył jednak ani jednego występu. Już po roku wrócił z Italii. Sezon 2019/20 spędził na wypożyczeniu w Wiśle Płock, a po jego zakończeniu wrócił do Arki, która dopiero co spadła z Ekstraklasy. Po pięciu latach udało mu się z nią wrócić do elity.
📆🔙 Michał Marcjanik może zagrać dla Arki Gdynia w @_Ekstraklasa_ pierwszy raz od 19 maja 2018 roku. Minęło 7 lat i 62 dni… pic.twitter.com/dYd1II1LKf
— Arka Gdynia (@ArkaGdyniaSA) July 20, 2025
Ponad dwie dekady w Arce
Pochodzący z Gdyni stoper z Arką związany był przez łącznie 23 lata. Trafił do niej w 2002 roku w wieku ośmiu lat. W seniorskim zespole zadebiutował latem 2013 roku przy okazji meczu 1/32 finału Pucharu Polski. Od sezonu 2014/15 był już ważną częścią podstawowego składu. W 2016 roku awansował z macierzystym klubem do Ekstraklasy, a w roli beniaminka zdobył z nim Puchar Polski. Latem 2017 roku dołożył do gabloty Superpuchar Polski i zagrał w eliminacjach Ligi Europy. Tylko dzięki bramkom na wyjeździe to Midtjylland przeszło do play-offów.
Przez jedenaście sezonów w dorosłej drużynie Arki zanotował 336 występów. Wynik ten daje mu trzecie miejsce w klubowej klasyfikacji wszechczasów. Zdobył w tym czasie 33 bramki, co z kolei daje mu miejsce w TOP20 najlepszych strzelców w historii gdyńskiego klubu. W ostatnim sezonie przy Olimpijskiej opuścił tylko jeden z 36 meczów i to z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartki. Na 35 występów tylko jednego nie zaliczył w pełnym wymiarze czasowym. Pod względem liczby rozegranych minut był absolutnym liderem swojego zespołu.
⚔️ 336 meczów,
⚽️ 32 gole.🔚 Michał Marcjanik odchodzi z Arki Gdynia. Dziękujemy za te wszystkie lata, wspaniałe sukcesy i niezapomniane gole. Powodzenia, Marcjan! 👏🟡🔵
𝑾𝒊𝒆̨𝒄𝒆𝒋: https://t.co/zzfW3yteor pic.twitter.com/yShdmFgEvZ
— Arka Gdynia (@ArkaGdyniaSA) June 20, 2026
Przeniósł się do ligowego rywala
Podobnie, jak w 2018 roku, Marcjanik opuszcza Arkę na zasadzie wolnego transferu. Tym razem za darmo sprowadziła go Polonia Warszawa. Defensor podpisał z Czarnymi Koszulami dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. To pierwszy letni transfer tegorocznego i zeszłorocznego uczestnika baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy. Przy Konwiktorskiej Gdynianin również będzie występować z numerem „29” na plecach.
– Polonia od samego początku była bardzo zdeterminowana, żeby ściągnąć mnie do siebie. Po kilku rozmowach i po przedstawieniu nowego projektu, nowej wizji zdecydowałem się, że tutaj dołączę. Polonia praktycznie co roku walczy o Ekstraklasę. Ja jakieś tam doświadczenie mam, jeżeli chodzi o bezpośredni awans, czy też grę w barażach, także nie jest mi to obce – skomentował swój transfer.
🆕 Pierwsze letnie wzmocnienie. Nowym zawodnikiem Dumy Stolicy został Michał Marcjanik! 🖤
✍ Doświadczony obrońca podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28.
Poznajcie bliżej naszego zawodnika 👉 https://t.co/Wbyo09YTTC pic.twitter.com/5xHVpVZBHP
— Polonia Warszawa (@Polonia1911) June 20, 2026
Pierwszy raz po ponownym odejściu z Arki Marcjanik przy Olimpijskiej zjawi się tuż po jesiennej przerwie reprezentacyjnej – na początku października. Polonia, do której po 13 latach wraca Piotr Stokowiec, zmagania w nowym sezonie Betclic 1. Ligi rozpocznie w Niepołomicach. Jako pierwsza po letniej przerwie na Konwiktorską przyjedzie Unia Skierniewice, dla której będzie to debiutancki sezon na tym poziomie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix