Christian Eriksen ponownie przeżył trudne chwile na boisku. Podczas towarzyskiego spotkania reprezentacji Danii z Ukrainą doświadczony pomocnik nagle upadł na murawę, wywołując niepokój wśród kibiców, zawodników i sztabów obu drużyn. Po całym zdarzeniu piłkarz uspokoił wszystkich, publikując oświadczenie w mediach społecznościowych.
Niepokojąca sytuacja miała miejsce w 65. minucie meczu, gdy Eriksen złapał się za klatkę piersiową i osunął na boisko. Wielu obserwatorom przypomniały się dramatyczne wydarzenia z mistrzostw Europy w 2021 roku, kiedy Duńczyk doznał nagłego zatrzymania krążenia podczas spotkania z Finlandią.
Christian Eriksen zabrał głos po zasłabnięciu. „Czuję się dobrze”
Obecnie zawodnik występuje z wszczepionym kardiowerterem-defibrylatorem, który – jak poinformowali lekarze reprezentacji Danii – zadziałał zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Na szczęście tym razem sytuacja została szybko opanowana, a życiu i zdrowiu piłkarza nie zagraża niebezpieczeństwo.
34-letni pomocnik przekazał, że przebywa już w domu wraz z rodziną i czuje się dobrze. – Jak zapewne sobie wyobrażacie, otrzymanie impulsu elektrycznego z mojego ICD (wszczepialny rozrusznik serca – przyp. red.) miało ogromny wpływ zarówno na mnie, jak i na moją rodzinę, ale chcę zapewnić wszystkich, że to była inna sytuacja niż ta, która miała miejsce w 2021 roku – napisał.
Christian Eriksen has given a positive update on his health on his Instagram page.
The midfielder collapsed during the second half of Denmark’s friendly against Ukraine on June 7. pic.twitter.com/C3XKQ9xYXi
— Match of the Day (@BBCMOTD) June 8, 2026
Eriksen wyraził wdzięczność wszystkim, którzy udzielili mu pomocy na boisku, a także lekarzom od lat czuwającym nad jego zdrowiem. – Dzięki ich doświadczeniu mój ICD spełnił dokładnie to, do czego został stworzony: chronił mnie, kiedy tego potrzebowałem. Na razie skupiam się na powrocie do zdrowia, spędzaniu czasu z rodziną, wyjeżdżaniu na wakacje i graniu w piłkę nożną z moimi dziećmi – zakończył.
Spotkanie Danii z Ukrainą zostało przerwane i zakończone przed czasem, w 79. minucie, przy prowadzeniu gospodarzy 2:1. Wsparcie dla Eriksena napłynęło z wielu stron, a głos w sprawie zabrała między innymi premier Danii Mette Frederiksen.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix