Królewski dementuje plotki. „Propozycje od dwóch inwestorów”

Mikołaj Duda

14 maja 2026, 19:57 • 3 min czytania 9

Reklama
Królewski dementuje plotki. „Propozycje od dwóch inwestorów”

Nie kończy się saga z wejściem do grona udziałowców Wisły Kraków Wojciecha Kwietnia. Właśnie Jarosław Królewski zdementował informację, jakby wszystko miało już być dogadane, ale też jednocześnie poinformował, że główny sponsor Wieczystej… nie jest jedynym chętnym na zainwestowanie w Białą Gwiazdę. Oznacza to, że sprawa jeszcze trochę potrwa.

Reklama

Przegląd Sportowy właśnie poinformował o tym, że już doszło do przejęcia części akcji krakowskiej Wisły przez Wojciecha Kwietnia. Szybko do tych doniesień odniósł się Jarosław Królewski, który w jasny sposób przekazał, że nic takiego się nie wydarzyło.

Nie nie doszło do żadnego przejęcia niczego przez WK: ani jednej pojedynczej akcji, prawa do akcji, calla na akcję, umorzenia akcji, zastawienia akcji itd.  – jasno zakomunikował prezes beniaminka przyszłego sezonu Ekstraklasy.

Reklama

Trwa saga z wejściem Wojciecha Kwietnia do Wisły. Królewski mówi o propozycjach od dwóch inwestorów

Według tego, co przekazują media, wszystko w sprawie Wojciecha Kwietnia i jego inwestycji w Wisłę miałoby już być dogadane. Główny sponsor Wieczystej za pakiet 25-30% akcji klubu z Reymonta miałby zapłacić 15 milionów złotych. Razem z nim do Białej Gwiazdy miałby przenieść się Sławomir Peszko oraz niektórzy z zawodników Wieczystej. Właśnie ekipa z Chałupnika miałaby zacząć nowy sezon na piątym szczeblu rozgrywkowym.

Tyle plotek i spekulacji. Jarosław Królewski obiecał, że jeśli coś się wydarzy, to sam o tym zakomunikuje. Podał, że nie śpieszy mu się z podjęciem ostatecznej decyzji oraz zasugerował, że Wojciech Kwiecień nie jest jedynym chętnym na zainwestowanie w Wisłę.

– Przecież pisałem Wam, że jak do czegoś dojdzie lub już będzie na tyle blisko, to dam Wam znać. Tylko w tym tygodniu dostaliśmy propozycje od dwóch nowych inwestorów objęcia akcji Wisły Kraków. Serio nie spieszy się nam – mamy swój plan. Wybierzemy najlepsze opcje po sezonie – zaznaczył.

Obecny właściciel klubu z Reymonta poinformował także, że nie ma zamiaru w najbliższym czasie oddać większościowych udziałów i co za tym idzie, władzy nad Białą Gwiazdą. Oznacza to, że niezależnie od potencjalnych nowych inwestorów – lub ich braku – to on w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny za ostateczne decyzje.

Reklama

– Najbliżej jest nam do naszej spójnej wizji realizowanej krokowo z tuningiem, ale bez rewolucji. W żadnej wersji nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza przynajmniej w perspektywie roku. Także będziecie się ze mną męczyć chwilę – zaznaczył Królewski.

Wisła na dwie kolejki przed końcem sezonu jest już pewna, że po czterech latach wróci do grona najlepszych drużyn w kraju. Mało tego, niezależnie od wyników spotkań z Polonią Warszawa oraz Pogonią Siedlce jest także pewna, że zajmie pierwsze miejsce na zapleczu Ekstraklasy.

Fot. Newspix

Reklama
9 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama