Kluczowy w poprzednim sezonie piłkarz Wisły Kraków w barażu z Miedzią Legnica doznał fatalnej kontuzji. W ostatni weekend zaliczył pierwszy od 11 miesięcy występ w seniorach Białej Gwiazdy, a teraz dostał nową umowę. To oznacza, że w przyszłym sezonie będzie miał okazję zadebiutować w Ekstraklasie.
Wisła pomogła kontuzjowanemu filarowi
W Meczu Mistrzów, który przeszedł do historii naszego futbolu (najwyższa frekwencja w polskiej piłce klubowej od 51 lat) pierwszy od 11 miesięcy występ w seniorskim zespole Wisły Kraków zaliczył Rafał Mikulec. W półfinale ubiegłorocznych baraży o Ekstraklasę z Miedzią Legnica lewy obrońca doznał koszmarnej kontuzji złamania obu kości podudzia. Od razu po przegranym 0:1 meczu prezes Wisły, Jarosław Królewski, zapowiedział przedłużenie wygasającej umowy Mikulca o 12 miesięcy, by ten „mógł spokojnie wracać do zdrowia”.
#WISMIE
Kurde jaki pech, najlepszy Nasz Rafał…
Dużo zdrowia i czekamy na Ciebie…
Co za pech… pic.twitter.com/Gg553yG9vQ— Powtórki, kontrowersje i analizy🟨🟧🟥. (@KiQus_) May 29, 2025
Ściągnięty po spadku Resovii na trzeci poziom rozgrywkowy defensor w poprzednim sezonie był najbardziej eksploatowanym zawodnikiem Białej Gwiazdy. Na boisku spędził blisko 3800 minut. Ex aequo z Angelem Baeną i Bartoszem Jarochem zanotował najwięcej występów (44), tylko dwa razy wchodził z ławki, a jego dwie absencje spowodowane były wyłącznie zawieszeniem za kartki.
Do tego 35 występów zaliczył w pełnym wymiarze czasowym. Miał też jedenaście punktów w klasyfikacji kanadyjskiej Betclic 1. Ligi – do sześciu asyst dorzucił pięć bramek. Wykonywał generalnie świetną robotę na swojej pozycji.
Wrócił i dostał nowy kontrakt
W zremisowanym 1:1 na Stadionie Śląskim meczu przyjaźni Mikulec rozegrał pół godziny. Wrócić mógł już na początku marca, lecz trener Mariusz Jop nie skorzystał z niego w meczu ze Zniczem. Na ławce 28-latek przesiedział też mecze z Miedzią, Górnikiem Łęczna i Polonią Bytom. W międzyczasie zagrał od deski do deski w wyjazdowym meczu Betclic 3. Ligi z Avią Świdnik. Rezerwy Białej Gwiazdy zremisowały z ćwierćfinalistą bieżącej edycji Pucharu Polski 1:1. Niebawem defensor będzie mógł odhaczyć występy na wszystkich szczeblach centralnych.
ON WRÓCIŁ. RAFAŁ MIKULEC WRÓCIŁ 🥹 pic.twitter.com/vpz8AIqvW8
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) April 19, 2026
Wisła ogłosiła bowiem przedłużenie z Mikulcem kontraktu do czerwca 2027 roku. Nową umowę wychowanek Karpat Krosno parafował dzień przed meczem z Puszczą, gdzie w latach 2016-18 rozegrał 18 meczów. W 2017 roku świętował z Żubrami awans na zaplecze Ekstraklasy. Drużynę Tomasza Tułacza lider Betclic 1. Ligi podejmie w piątek 24 kwietnia o 20:30. Jeżeli Biała Gwiazda wygra to starcie, a Chrobry dzień później przegra z Polonią Warszawa, to Krakowianie na cztery kolejki przed końcem sezonu zapewnią sobie awans do elity.
– Cześć, kibice. Cieszę się, że zostaję w Wiśle. Dziękuję wam za okazane wsparcie. Mam nadzieję, że teraz przed nami same piękne chwile – powiedział w krótkim nagraniu dla klubowych mediów.
Determinacja, zaangażowanie i waleczność – z tym wartościami idziemy dalej, bo Rafał Mikulec zostaje w Wiśle Kraków na dłużej, a jego nowa umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Dobrze, że zostajesz, Rafał. Walczymy razem 👊 pic.twitter.com/g8uAD4Ufss
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) April 23, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Królewski dementuje. Nie dojdzie do powrotu byłego piłkarza
- Zmiany w 1. lidze! Nowy dyrektor sportowy klubu w drodze [NEWS]
- Królewski: Nie ma żadnych planów zmiany u szczytu władzy
fot. Newspix
