Po niedzielnym remisie z Ruchem Chorzów Wisła Kraków przybliżyła się do awansu do Ekstraklasy. Mimo to w kontekście Białej Gwiazdy głośniej jest o sprawach właścicielskich niż sportowych. Prezes klubu, Jarosław Królewski, postanowił odnieść się do medialnego zamieszania.
Jarosław Królewski: Nie ma żadnych planów zmiany u „szczytu władzy”
Ponownie w kontekście Wisły przewija się nazwisko Wojciecha Kwietnia, właściciela Wieczystej Kraków. Królewski poinformował jednak na platformie X, że obecnie nie ma tematu przejęcia klubu przez właściciela sieci aptek „Słoneczna”.
Wojciech Kwiecień rzuci Wieczystą dla Wisły Kraków?! Oto kulisy
– W strategii Wisły Kraków nie ma żadnych planów zmiany u „szczytu władzy” – z prostego powodu: nie dostaliśmy takich ofert, ani finansowych, ani na tyle silnych koncepcyjnie, żeby było to możliwe. Po prostu. Jak się pojawią – będą w odpowiedni sposób analizowane. Obecnie nie ma planów zmiany większościowego akcjonariusza, prezesa ani zarządu (w sumie to to samo), bo nikt ich nie zaproponował. (…) Nie było żadnej rozmowy prowadzącej do przejęcia zarządzania Wisłą przez kogokolwiek innego – napisał.
Drodzy,
Piszę długo i wyczerpująco, bo nie chce mi się tłumaczyć po kawałku spekulacji medialnych, które idą w złym kierunku.
1. Brak planów zmiany „u szczytu władzy”
W strategii @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 nie ma żadnych planów zmiany u „szczytu władzy” – z prostego powodu: nie…
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) April 20, 2026
W swoim oświadczeniu prezes Wisły jasno stwierdził, że nie będzie także marionetką innego właściciela.
– Nie jestem osobą, którą można z rynku wynająć – kupić i płacić wynagrodzenie za realizację czyichś wizji. Potrafię ginąć za organizację z określoną, autentyczną wizją, ale nie za wizję niesparametryzowaną. Z tego powodu nie pobieram wynagrodzenia w klubie. Z tego również powodu ciężar finansowy związany z pobytem w Betclic 1. Lidze przerzuciłem na siebie – poinformował.
Jarosław Królewski: Wisła jest praktycznie przygotowywana do tego, by radzić sobie bez Jarosława Królewskiego
Odniósł się również do kwestii pieniędzy. Stwierdził, że te nie wystarczą, by zbudować coś wielkiego – potrzebny jest do tego również odpowiedni pomysł i wizja.
– Pieniądze są akceleratorem i spotęgowaniem umysłu, a nie odwrotnie. Najpierw musi być myśl, metodologia, ludzie, zespół i jasna wizja – dopiero wtedy pieniądze mają co przyspieszać – napisał.
W swoim oświadczeniu dodał także, że Wisła jest gotowa, by radzić sobie bez niego w roli prezesa.
– Wisła jest już praktycznie przygotowywana do tego, aby radzić sobie samodzielnie – bez Jarka prezesa/właściciela czy innych Jarków/właścicieli. Przede wszystkim jestem zwolennikiem fundamentalnej wizji, w której Wisła jest w stanie kiedyś przetrwać bez kaprysów Jarków i być organizacją samowystarczalną – ocenił.
– Mogę bez problemu przekazać wszystkie akcje każdemu, kto zjawi się w klubie z konkretną wizją – zostawię sobie symboliczny udział na pamiątkę. Ale wtedy ten ktoś musi wziąć pełną odpowiedzialność za kierunek i rozwój klubu. Z mojej strony deklaruję pełne wsparcie w okresie przejściowym. (…) Jestem też zdania, że każda taka oferta powinna być wprost upubliczniona kibicom – dodał.
Wisła Kraków jest liderem Betclic 1. Ligi z dorobkiem 58 punktów po 29 spotkaniach.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Niespodzianka we Wrocławiu. Znicz zaskoczył Śląsk
- Brak trenera i brak punktów. Stal przegrała z Chrobrym
- Piłkarz Wisły: Atmosfera w Krakowie całkowicie mnie pochłonęła
Fot. Newspix