Neymar ryzykuje długim zawieszeniem. Może przez to nie jechać na MŚ

Marcin Ziółkowski

05 kwietnia 2026, 18:29 • 3 min czytania 5

Reklama
Neymar ryzykuje długim zawieszeniem. Może przez to nie jechać na MŚ

Pod koniec sezonu 2025 Neymar utrzymał Santos w brazylijskiej ekstraklasie, upierając się na grę mimo bardzo poważnego urazu. Jego forma po nowym roku także jest na wysokim poziomie i głosów o wyjeździe na mistrzostwa świata nie brakuje. Ponownie jednak znalazł się w centrum zamieszania, a to z uwagi na sprzeczkę z zawodnikiem rywala. W związku z frustracją wobec sędziego, piłkarzowi z Brazylii grozi naprawdę długie zawieszenie. Nie popisał się on przed kamerami, używając bardzo przesadzonego stwierdzenia.

Reklama

Sędzia zestawiony z… menstruacją. Brazylijczyk nie hamował się po meczu z beniaminkiem

Neymar pod kątem statystyk indywidualnych świetnie rozpoczął sezon 2026. Trzy gole i dwie asysty w czterech meczach to coś, co średnio daje udział w nieco ponad jednym golu na spotkanie.

Nie zagra on jednak w kolejnym meczu ligi brazylijskiej z Flamengo, bowiem ma już na koncie trzy żółte kartki. Gwiazda z Ameryki Południowej nie była zachwycona zachowaniem Diego Hernandeza podczas wygranego 2:0 meczu z Remo. Urugwajczyk odpalił się na Neymara mówiąc „frajer” i „dupek”. Piłkarz Santosu zapytał jedynie: „A kim ty jesteś?”.

Reklama

Neymar nie zapomniał tego zachowania zawodnika Remo i w stosunku do Urugwajczyka zachowywał się z widoczną pogardą, sugerując, że jest nikim. To właśnie wtedy gwiazda otrzymała za swoje popisy żółtą kartkę. To był dopiero początek kłopotów Neymara. Odpalił się bowiem na sędziego po spotkaniu. Użył on wobec Savio Pereiry Sampaio słów, które mogą wywoływać pewien absmak.

To nie fair. Zostałem uderzony od tyłu i to mi dał żółtą kartkę. Najwidoczniej sędzia z rana dostał okresu i dlatego tak postąpił – palnął Neymar.

Neymar wywołał duże kontrowersje

Nie trzeba mówić, że wywołało to ogromne kontrowersje. Brazylijczyk otrzymał mnóstwo negatywnych komentarzy w związku ze swoim zachowaniem. Mariana Pereira z ESPN skomentowała ten wybryk bardzo dosadnie:

Piłka nożna pozwala na to, aby wiele wstydliwych rzeczy zostało wypowiedzianych w zabawny i naturalny sposób. Stworzyliśmy jednak miejsce, które kultywuje sporo seksistowskich wyrażeń, które zawierają wiele uprzedzeń. Sama wiele razy musiałam ukrywać tego typu momenty, bowiem były postrzegane jako niewłaściwe. To coś, co dzieje się w ciele kobiety, a kojarzysz to z tym, że sędzia popełnił błąd (…) Martwi mnie fakt, że to ojciec trójki dziewczynek, a pokazał takim zachowaniem, że nic nie rozumie na temat kobiet – skwitowała Pereira.

Reklama

Maksymalna kara jaką może za to otrzymać to 10 meczów. Czy oznacza ona brak możliwości gry przed MŚ 2026? Owszem. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Neymar mógłby pauzować 11 meczów, bowiem doliczymy starcie z Flamengo (kartki) – na boisko w lidze wróciłby dopiero 29 lipca w starciu z Sao Paulo FC, a więc za trzy i pół miesiąca.

W trwającym sezonie Neymar był już współuczestnikiem konfrontacji z zawodnikiem rywali. Thiago Mendes, który sfaulował go w niedawnym spotkaniu z Vasco da Gama, podczas gry we Francji dopuścił się ostrego wślizgu na Neymarze unieruchamiającego go na wiele tygodni. Brazylijski playmaker pamiętał to zdarzenie i także w tym przypadku był zirytowany całym zajściem.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

5 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Kamiński błysnął formą w FC Koeln. Ważny gol Polaka [WIDEO]

Jan Broda
0
Kamiński błysnął formą w FC Koeln. Ważny gol Polaka [WIDEO]

Ameryka Południowa

Reklama