Jovićević w dyskusji pod kątem posady selekcjonera

Marcin Ziółkowski

02 kwietnia 2026, 16:14 • 3 min czytania 1

Reklama
Jovićević w dyskusji pod kątem posady selekcjonera

Igor Jovićević to trener, z którym w Widzewie wiązano wielkie nadzieje. Miał on w CV pracę w Szachtarze Donieck, doświadczenie z Ligi Mistrzów. Na planach się skończyło. Chorwat, który jako zawodnik był częścią rezerw Realu Madryt, popracował w Łodzi tylko przez 15 spotkań. Jovićević został zwolniony w marcu, ale nie rozwiązano z nim umowy. W ukraińskich mediach jego nazwisko łączy się z posadą selekcjonera tamtejszej reprezentacji.

Jovićević wymieniany w kontekście kadry Ukrainy

Reprezentacja Ukrainy w ostatnich eliminacjach do MŚ w Ameryce Północnej ponownie musiała zagrać baraże, aby móc wystąpić na wielkim turnieju. W półfinale natrafili oni na Szwedów, którzy wcześniej nie wygrali ani razu w sześciu meczach.

W spotkaniu w Walencji widoczna była jednak różnica klasa na korzyść Skandynawów. Podopieczni Grahama Pottera oddali rywalom piłkę, a mimo to pokonali naszych sąsiadów 3:1 po hattricku Viktora Gyokeresa.

W mediach rozgorzała więc dyskusja na temat przyszłości Serhija Rebrowa. Dobry znajomy Andija Szewczenki z lat gry w Dynamie Kijów jest selekcjonerem od 2023 roku. Rebrow chciałby pozostać na stanowisku, ale nie wiadomo czy dostanie propozycję nowej umowy.

Reklama

Ukraiński portal Sport UA poinformował z kolei, że jednym z kandydatów na następcę Ukraińca jest Igor Jovićević. Były trener Widzewa przez wiele lat pracował w ukraińskich klubach.

Najpierw w Karpatach Lwów, a następnie w Dnipro-1 i wspomnianym już Szachtarze. Jednym z jego największych sukcesów był remis w Warszawie z Realem Madryt w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Chorwat jest więc doskonale znany na tamtejszym rynku.

Reklama

Będzie musiał zmierzyć się z mocną konkurencją, o ile dojdzie do zwolnienia Rebrowa. Szewczenko według jednego z kanałów na Telegramie jest zdecydowany, aby przedłużyć umowę z dotychczasowym selekcjonerem, ale na tych samych warunkach finansowych. Mówi się, że w przypadku zatrudnienia obcokrajowca, dostałby on tyle samo pieniędzy co Rebrow.

Wydaje się, że Jovićević to opcja rezerwowa

Ukraińskiej federacji nie stać bowiem obecnie na żadnego fachowca z wielkim nazwiskiem. Stąd też m.in. nazwisko Jovićević w ukraińskich mediach. W tle pojawiło się też nazwisko bardzo cenionego przed laty Rusłana Rotania. Portal TaToTake sugeruje, że to wręcz pewne, że prędzej niż później będzie on selekcjonerem. Mówi się, że to najlepszy trener młodego pokolenia w kraju.

Jego Polissia Żytomierz jest w walce o ligowe podium. W przypadku straty punktów przez Szachtara Donieck w zaległym meczu, kto wie, czy podopieczni Rotania nie włączą się w końcówce sezonu do walki nawet o tytuł mistrza kraju.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa