Osimhen chce kupić znany klub. Ma większy plan

Jakub Radomski

23 marca 2026, 13:04 • 2 min czytania 2

Reklama
Osimhen chce kupić znany klub. Ma większy plan

Jest jednym z najlepszych piłkarzy z Afryki, a w tym sezonie świetnie prezentuje się w Galatasaray. Teraz Victor Osimhen zaskoczył, bo okazuje się, że jest też człowiekiem, który ma dużo większe ambicje, niż samo granie w piłkę. Nigeryjczyk chce kupić zasłużony turecki klub i sprawić, by trafiali do niego najzdolniejsi zawodnicy z jego kraju, a później mogli przenieść się do lepszych europejskich drużyn. 

W obecnym sezonie Osimhen rozegrał 29 meczów dla Galatasaray. Zdobył w nich 19 bramek i dołożył siedem asyst. Jego zespół w Lidze Mistrzów wyeliminował w fazie play-off Juventus i zatrzymał się dopiero na Liverpoolu w 1/8 finału. Teraz okazuje się, że Nigeryjczyk ma szersze i większe ambicje.

Victor Osimhen chce kupić Istanbulspor. Klub ma promować afrykańskie talenty

Zawodnik zdradził, że chce kupić Instanbulspor. Ale nie chodzi mu tylko o bycie właścicielem tego zasłużonego klubu. Plan Osimhena jest szerszy – piłkarz planuje otworzyć akademię piłkarską w Nigerii i chce, żeby młodzi zawodnicy, którzy będą się tam szkolić, trafiali następnie właśnie do jego klubu ze Stambułu, a stamtąd ewentualnie do mocniejszych europejskich drużyn. Istanbulspor w jego zamierzeniu ma być więc czymś na kształt futbolowego pomostu. 

Reklama

To historyczny klub, który powstał w 1926 roku. Później, przez lata, na skutek różnych problemów, grał na różnych szczeblach rozgrywkowych. Teraz występuje w drugiej lidze i zajmuje w niej obecnie 16. miejsce.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

Reklama
2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne ligi zagraniczne