Kownacki latem może ponownie zmienić klub

Marcin Ziółkowski

21 marca 2026, 12:12 • 3 min czytania 6

Reklama
Kownacki latem może ponownie zmienić klub

Hertha BSC to trzeci niemiecki zespół, jaki ma w CV Dawid Kownacki. Wkrótce świeżo upieczony 29-latek, wychowanek Lecha Poznań, po raz kolejny może być zmuszony do znalezienia sobie nowego pracodawcy. Choć ma na koncie kilka bramek w tym sezonie, to wątpliwym jest, aby doszło do wykupu Polaka przez klub ze stolicy Niemiec. Do tego Werderowi Brema, z którego Polak jest wypożyczony, Kownacki jest najzwyczajniej w świecie niepotrzebny.

Jak Niemcy to tylko Fortuna? Kownacki znów na rozdrożu

Nie jest to udany sezon w wykonaniu Polaka. Choć Kownacki po siedmiu kolejkach miał dwa gole to od tej pory powiększył swój dorobek strzelecki w 2. Bundeslidze jedynie o kolejne dwa trafienia. W międzyczasie przypałętał mu się uraz stawu skokowego, a także złapał trzymeczowe zawieszenie. We wszystkich rozgrywkach zagrał 19 meczów i pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców. Wszystko to w nieco ponad 1000 minut na boisku, tak więc tragedii nie ma, ale szału też nie.

Z bieżących rozgrywek Kownackiego można skojarzyć głównie z wiralowego momentu z rozgrywek DFB Pokal. Pod koniec spotkania z Kaiserslautern, jego rywal Marlon Ritter otrzymał instrukcje na kartce od trenera. Kownacki postanowił wykorzystać okazję i… zabrał instrukcje Niemcowi. Sytuacja ta stała się hitem w mediach społecznościowych.

Reklama

Według wieści z Bilda nie zanosi się na wykup Kownackiego przez Herthę. Berlińczycy mają obowiązek wykupu w przypadku powrotu do elity – musieliby wówczas zapłacić 3 miliony euro. Mówi się też, że Werder w tym przypadku jest bardzo skłonny do negocjacji i mógłby zaakceptować nawet ofertę opiewającą na milion euro. Wątpliwe, że ponownie skusi się Fortuna Duesseldorf, w której w Niemczech Kownackiemu szło najlepiej.

Kto wie, może w ramach walki o fazę ligową w europejskich pucharach w kierunku Polaka zerknie ktoś z Ekstraklasy. Bardzo aktywny w ostatnim czasie na polskim rynku transferowym jest Widzew. Robert Dobrzycki ma mocarstwowe ambicje pod kątem łódzkiej drużyny, choć nie może być jeszcze pewny utrzymania w Ekstraklasie. Lato dla Kownackiego pod kątem ofert może być więc bardzo ciekawe, a powrót do ojczyzny nie musi być oznaką zawodowej porażki.

Hertha BSC w tabeli 2. Bundesligi zajmuje dopiero ósmą lokatę i prawdopodobnie kolejny sezon spędzi na drugim poziomie rozgrywkowym. Trudno bowiem wierzyć w awans i bezbłędną skuteczność w punktowaniu, gdy strata do miejsca barażowego wynosi osiem oczek.

Reklama

Kolejne spotkanie berlińczycy rozegrają z zespołem, który Kownacki dobrze zna – wspomnianą już Fortuna Duesseldorf. Trener Markus Anfang przekonuje, że Hertha ma dużo jakości indywidualnej i wśród jakościowych graczy wymienił także Polaka. Kownacki jest przewidywany do rozpoczęcia tego spotkania od pierwszej minuty.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”

Wojciech Piela
3
Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”

Inne ligi zagraniczne