Kto poprowadzi Górnika Zabrze w przyszłym sezonie? Do tej pory oczywistym wydawało się, że Michal Gasparik będzie kontynuował swoją pracę, ale teraz zaczynamy mieć, co do tego wątpliwości. Prowadzenie zespołu z Ekstraklasy może okazać się dla niego za mało wymagające. Według najnowszych słów byłego selekcjonera jest na najlepszej drodze, by zostać wybitnym trenerem, więc kto wie, czy od następnych rozgrywek nie zobaczymy go w jednej z najsilniejszych drużyn kontynentu.
Całkowicie poważnie, mocno odpłynął Adam Nawałka, wypowiadając się o swoim byłym podopiecznym z czasów pracy w Zabrzu. Michal Gasparik był piłkarzem Górnika w okresie, gdy zespół prowadził były selekcjoner reprezentacji Polski.
– Cieszę się, że akurat trafiło na Michala, że dziś też może korzystać z mojego doświadczenia, ale wiadomo, że każdy trener ma swój model gry, nad którym pracuje. Trzymam za niego kciuki, jest na dobrej drodze, żeby zostać wybitnym trenerem – stwierdził Adam Nawałka w rozmowie z portalem Roosevelta81.
Piłkarz Górnika Zabrze celuje w rekord. „Daj Boże”
Adam Nawałka pod wrażeniem Michala Gasparika. „Nie jestem zaskoczony”
Na tym nie zakończyły się słowa uznania Adama Nawałka pod adresem Michala Gasparika, który od początku bieżących rozgrywek prowadzi Górnika. Były selekcjoner nie jest zaskoczony tym, jak spisuje się Słowak przy Roosevelta.
– Nie, nie jestem zaskoczony. Każdy człowiek ewoluuje, zmienia się na korzyść, jeżeli jest pozytywne nastawienie i chęć pracy. Tyczy się to także każdego zawodnika i każdego trenera. Ja akurat – jeżeli chodzi o Michala Gasparika – pracując z nim, byłem z niego zadowolony. Był świadomym piłkarzem, a ja wiedziałem czego wymagam i akurat on potrafił się do tego dostosować. Być może sprawiało mu to czasami duże trudności – w sensie przełamania barier – ale ja akurat potrafiłem wyegzekwować od zawodników to, co chciałem.
Autor sukcesu, jakim było doprowadzenie reprezentacji Polski do ćwierćfinału mistrzostw Europy w 2016 roku na bieżąco śledzi poczynania zespołu, który prowadził już ponad 10 lat temu. Nawałka podzielił się swoimi spostrzeżeniami, dotyczącymi gry Górnika zarówno w defensywie, jak i w ofensywie.
– Na pewno koncepcję gry ofensywnej trener ma i to widać, natomiast też nie zawsze wszystko uda się zrealizować na boisku. Czasami brakuje trochę skuteczności i tutaj nie ma co się okłamywać. Górnik potrzebuje pewnych wzmocnień w działaniach ofensywnych. Widzę też pewne deficyty w grze obronnej, które trzeba skorygować. Owszem, po tym okresie, gdzie Górnik rzeczywiście tracił dużo więcej bramek, Michal postawił na organizację gry po stracie całej drużyny i to przyniosło znaczącą poprawę. Natomiast praca nad ofensywą i skuteczną grą wymaga jeszcze więcej czasu, jak również jakościowych zawodników. Raz jeszcze apeluję o spokój i cierpliwość.
Po 24 rozegranych meczach zespół Michala Gasparika z dorobkiem 35 punktów plasuje się na siódmym miejscu w tabeli Ekstraklasy. Górnik nie wygrał pięciu ostatnich spotkań, a okazję na przełamanie będzie miał w domowym starciu z Rakowem Częstochowa. Pierwszy gwizdek sędziego przy Roosevelta już o 17:30.
Czytaj więcej na Weszło:
- Najnowszy nabytek Wisły Płock kontuzjowany. Zerwał więzadła
- Tworzył akademię Legii, wskazuje problemy. „Brakuje spójnego modelu”
- Szczery Dawid Szwarga. „Kibicowaliśmy, żeby Widzew nie zmienił trenera”
Fot. Newspix