Wrexham z wygraną w derbach. Czekali na to ćwierć wieku

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

14 marca 2026, 11:31 • 3 min czytania 2

Reklama
Wrexham z wygraną w derbach. Czekali na to ćwierć wieku

Na otwarcie 38. kolejki Championship doszło do derbów Walii między Wrexham a Swansea. Pierwsze od 20 lat starcie tych drużyn na Racecourse Ground zakończyło się zwycięstwem The Reds 2:0. Na pokonanie Łabędzi Wrexham czekało od niemal ćwierć wieku.

Wrexham lepsze w derbach Walii

W 2025 roku Cardiff City pierwszy raz od 25 lat wylądowało na trzecim poziomie rozgrywkowym, ale reprezentantów Walii w Championship nie ubyło. Po raz pierwszy od 44 lat na drugim szczeblu znalazło się bowiem Wrexham. Słynny za sprawą duetu właścicieli w postaci Ryana Reynoldsa i Roba Maca oraz serialu „Witamy we Wrexham” klub trzeci rok z rzędu świętował awans. Jeszcze sezon 2022/23 Wrexham spędzało na piątym, amatorskim szczeblu. Po szalonej końcówce rozgrywek National League po 15 latach wróciło na poziom zawodowy.

The Reds są w grze o pierwszy w swojej historii awans do elity. Zajmują szóste, ostatnie premiowane grą w barażach miejsce i już wiedzą, że po tej serii gier się na nim utrzymają. Na otwarcie 38. kolejki Championship Wrexham pokonało bowiem w derbach Walii Swansea City 2:0. Łabędzie na Racecourse Ground przyjechały pierwszy od 2006 roku. Wówczas w finale zlikwidowanego dwa lata później FAW Premier Cup wygrały we Wrexham 2:1. W finale tych rozgrywek Swansea ograła zresztą The Reds również rok wcześniej, ale na swoim stadionie.

Reklama

Czekali na to od wielu lat

Wynik derbowego starcia w 25. minucie otworzył Nathan Broadhead, który poprzedni sezon spędził w Premier League z Ipswich. Asystował mu Callum Doyle, który w końcówce podstawowego czasu gry miał także wpływ na przyklepanie przez Wrexham zwycięstwa. Po wrzutce na pole karne to on oddał strzał głową, po którym piłka odbiła się od gracza Swansea, Liama Cullena, i wpadła do bramki. Swansea ex aequo z West Bromem ma zresztą na koncie najwięcej samobójów w tym sezonie Championship – po cztery. Pozostałe trzy zaliczył Cameron Burgess.

The Reds z nawiązką zrewanżowali się za grudniową porażkę w derbach. Pierwsze od ponad 19 lat starcie tych drużyn skończyło się domową wygraną Łabędzi 2:1. Na pokonanie Swansea Wrexham czekało od maja 2001 roku i finału rzeczonego FAW Premier Cup. W tym samym sezonie Wrexham ostatni raz wygrało ze Swansea przed własną publicznością. Wygrana ta miała miejsce w Second Division, czyli obecnej League One. Aż do teraz sezon 2000/01 był zresztą ostatnim, w którym Wrexham i Swansea rywalizowały w lidze.

Reklama

Niedawno skończyła się udana przygoda

Do końca sezonu Wrexham ma do rozegrania jeszcze dziewięć meczów. Wyjazdowe starcie z Watfordem z poprzedniego weekendu zostało przesunięte na 17 marca ze względu na udział The Reds w 1/8 finału FA Cup. Piłkarze Phila Parkinsona napsuli sporo krwi Chelsea, która ze względu na mecz Ligi Mistrzów z PSG wyszła na to starcie w rezerwowym składzie. W 78. minucie Wrexham drugi raz wyszło na prowadzenie, ale The Blues szybko odpowiedzieli. I to oni awansowali dalej. Wygrali 4:2 po dogrywce, a w niej Wrexham musiało radzić sobie w dziesiątkę.

1/8 finału to i tak najlepszy wynik Wrexham w Pucharze Anglii od niemal 30 lat. Ostatni raz tak daleko w FA Cup The Reds zaszli w sezonie 1996/97. Ówczesny trzecioligowiec dotarł wówczas do ćwierćfinału, w którym lepsza okazała się inna drużyna z tego szczebla – Chesterfield. W drodze do 1/8 finału bieżącej edycji FA Cup Wrexham wyrzuciło za burtę Ipswich, które również walczy o awans do Premier League, a wcześniej reprezentanta Anglii w europejskich pucharach – Nottingham. Forest odpadło po rzutach karnych. Po 120 minutach było 3:3.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne ligi zagraniczne

Ekstraklasa

Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza

AbsurDB
7
Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza