Zamieszanie wokół meczu Śląska z Wisłą. Policja wszczęła postępowanie

Wojciech Piela

13 marca 2026, 17:32 • 3 min czytania 27

Reklama
Zamieszanie wokół meczu Śląska z Wisłą. Policja wszczęła postępowanie

Sprawa niedoszłego spotkania pomiędzy Śląskiem WrocławWisłą Kraków wciąż budzi duże emocje i wygląda na to, że będzie miała dalszy ciąg. Do wyjaśnienia okoliczności wydarzeń włączyła się już policja.

Jak informuje Mateusz Miga z TVP Sport, śledczy sprawdzają między innymi, czy prezes Śląska Remigiusz Jezierski był poddawany presji lub zastraszany przez środowisko kibiców. Właśnie w tym kierunku rozpoczęto postępowanie.

Policja wszczęła postępowanie. Zamieszanie wokół meczu Śląska z Wisłą

Cała sytuacja rozpoczęła się od decyzji klubu z Wrocławia, który postanowił nie wpuszczać kibiców Wisły na stadion. W odpowiedzi krakowski klub zdecydował się na bojkot spotkania i nie wysłał drużyny na mecz. W piątek Polski Związek Piłki Nożnej poprzez Komisję ds. Rozgrywek uznał spotkanie za walkower na korzyść Śląska. To jednak nie kończy sprawy, ponieważ inne wątki analizuje jeszcze Komisja Dyscyplinarna PZPN.

Jeszcze przed planowanym terminem meczu Jezierski w rozmowie z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą oraz prezesem Wisły Jarosławem Królewskim przyznał, że odczuwa silną presję ze strony grup kibicowskich. W pewnym momencie miał nawet stwierdzić, że woli zrezygnować ze stanowiska prezesa niż ulec żądaniom dotyczącym wpuszczenia kibiców Wisły na stadion.

Reklama

Do tej sytuacji odniósł się również Kulesza w rozmowie z TVP Sport. – Zdajemy sobie sprawę, że naciski środowisk kibicowskich na kluby są mocne. Śląsk nie jest pierwszym przykładem, ale musimy działać w ramach określonych procedur i regulaminów, a nie w sposób uznaniowy. Trudno zmusić kogoś do podjęcia decyzji, której nie chce podjąć. Remek powiedział nawet, że on jest gotów nawet zrezygnować ze stanowiska prezesa – mówił Kulesza.

Z kolei Jarosław Królewski publicznie potwierdził, że prezes Śląska mówił o możliwych groźbach i rozważał nawet odejście z funkcji. W swoim wpisie w mediach społecznościowych zaznaczył, że jeśli takie okoliczności nie są wystarczającym powodem do niewysyłania drużyny na mecz, to konsekwencje tej decyzji mogą być poważne zarówno dla polskiej piłki, jak i dla funkcjonowania państwa prawa.

Po tych wypowiedziach sprawą zainteresowała się policja. Do Komendy Głównej Policji wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Policjanci z Krakowa zwrócili się już do Wisły Kraków z pytaniami dotyczącymi szczegółów całej sytuacji. Sprawę analizuje specjalny wydział zajmujący się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców.

Wszystko wskazuje na to, że sprawa meczu Śląska z Wisłą jeszcze długo nie znajdzie swojego finału.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

27 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga