Bayern Monachium rozbił na wyjeździe Atalantę aż 6:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Choć Bawarczycy w imponującym stylu wypracowali sobie sporą zaliczkę przed rewanżem, Vincent Kompany po meczu mówił głównie o sytuacji zdrowotnej zawodników. Belgijski trener odniósł się do sytuacji Alphonso Daviesa, Jamala Musiali, a także Jonasa Urbiga, którzy doznali urazów.
Kompany o kontuzji Daviesa: To wielka szkoda
W drugiej połowie spotkania na boisku zameldował się Alphonso Davies. Kanadyjski obrońca nie dokończył jednak meczu. Przy stanie 6:0 dla przyjezdnych w 70. minucie padł na murawę bez kontaktu z przeciwnikiem. Ze łzami w oczach i koszulką naciągniętą na twarz musiał opuścić boisko w asyście lekarzy.
– Nie będę teraz dużo mówił o kontuzjach. W przypadku Daviesa prawdopodobnie nie jest tak źle. Będziemy musieli poradzić sobie w kilku meczach bez niego, ale musimy dać radę. To wielka szkoda, jednak powiedziałem chłopakom, że mam pełne zaufanie do naszej kadry – mówił po spotkaniu Kompany w rozmowie dla Prime Video.
– Davies i Urbig są kontuzjowani. Na ostateczne diagnozy musimy poczekać do wyników badań – dodał.
🚨 Alphonso Davies has suffered a new injury and will be out, with Bayern set to assess his conditions — club confirms.
Bayern do not anticipate anything serious for Jamal Musiala, both Kompany and director Eberl say. pic.twitter.com/cKdgcNxtaa
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) March 11, 2026
Kompany o urazie Musiali: Nie sądzę, żeby to było coś bardzo poważnego
W końcówce meczu urazu doznał także Jamal Musiala. Niemiec, który wraca do pełni sił po złamaniu nogi na Klubowych Mistrzostwach Świata, opuścił murawę w doliczonym czasie gry, skarżąc się na ból w lewej kostce. Z kolei w ostatnich sekundach spotkania, przy honorowej bramce dla Atalanty, Jonas Urbig zderzył się z Nikolą Krstoviciem i opuszczał boisko wyraźnie oszołomiony.
– Nie jestem pewien, czy to coś, co wykluczy go z gry. Nie chcę za dużo spekulować. Ma to związek z jego powrotem do gry i jego stopą. Wymieniamy się informacjami na bieżąco. W ogóle nie martwię się o Jamala. Wróci do swojej absolutnie najwyższej formy. Zawsze patrzę na mowę ciała po meczu i u niego była ona pozytywna. Nie sądzę, żeby to było coś bardzo poważnego – stwierdził Kompany.
Do słów trenera odniósł się także dyrektor sportowy Bayernu Max Eberl, który potwierdził, że w przypadku Musiali było to raczej dmuchanie na zimne, u Daviesa podejrzewa się problem mięśniowy, a Urbig zmaga się z silnym bólem głowy po zderzeniu.
Sytuacja zdrowotna Urbiga mocno niepokoi kibiców Bayernu, wszak wciąż kontuzjowany jest podstawowy bramkarz, czyli Manuel Neuer. Jeśli Urbig nie będzie dostępny, Kompany będzie musiał postawić na 37-letniego Svena Ulreicha lub zaledwie 16-letniego Leonarda Prescotta.
Musiala befindet sich nach seinem Wadenbeinbruch noch in der Aufbauphase. Davies ging in der 70. Minute in die Knie und verließ eigenständig, aber unter Tränen den Platz. Seine Mitspieler und Trainer Vincent Kompany versuchten, ihn zu trösten. Urbig musste in der Nachspielzeit… pic.twitter.com/xZ2lk9G1Ux
— Sky Sport (@SkySportDE) March 10, 2026
Są też dobre wieści
Mimo sporej liczby urazów Kompany znalazł powody do zadowolenia – trudno, żeby ich nie miał, skoro wygrywa się w wyjazdowym meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów 6:1.
– Przed nami jeszcze rewanż, więc musimy pozostać skoncentrowani. Nasza gra jeden na jeden była bardzo ważna taktycznie, a wysoki pressing bardzo nam pomógł. To nie pierwszy raz, kiedy mierzymy się z drużyną taką jak Atalanta, która lubi atakować, więc nie było niespodzianek – mówił Belg, cytowany przez oficjalną stronę UEFA.
Pozytywną wiadomością dla fanów Bayernu jest również sytuacja Harry’ego Kane’a. Anglik ostatecznie spędził mecz na ławce rezerwowych.
– Był bardzo bliski rozpoczęcia meczu w pierwszym składzie, ale potem zrobiło się 5:0 i ta perspektywa bardzo się oddaliła – zdradził Kompany.
Niewykluczone, że Kane wróci do gry już w najbliższą sobotę, kiedy to Bayern zmierzy się w hicie Bundesligi z Bayerem. Z kolei z Atalantą Bawarczycy zagrają ponownie 18 marca w Monachium. W rewanżu zabraknie pauzujących za kartki Kimmicha i Olise.
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Newcastle może pluć sobie w brodę. Gol stracony w ostatniej akcji
- Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć. Galaktyczny Bayern w Bergamo
- Galatasaray z kolejnym skalpem. Turcy jadą na Anfield z zaliczką
fot. Newspix