Nie tak miała potoczyć się kariera 23-latka, który jeszcze niespełna trzy lata temu cieszył się ze zdobycia mistrzostwa Polski z Rakowem Częstochowa. Piłkarz pamiętany przede wszystkim z fenomenalnego gola z Lechem Poznań właśnie trafił do zespołu z piątego szczebla rozgrywkowego. Wcześniej mówiło się, że mógł zasilić szeregi rezerw Korony Kielce, której jest wychowankiem.
Daniel Szelągowski po dwóch nieudanych przygodach w klubach 3. Ligi zszedł o szczebel niżej i w rundzie wiosennej będzie występował w barwach Moravii Kopalnia Morawica, która po rundzie jesiennej plasuje się na czwartym miejscu w grupie świętokrzyskiej IV ligi. Co ciekawe, w tych samych rozgrywkach występuje także druga drużyna Korony Kielce. Oba zespoły liczą się w walce o awans, mimo że liderem z dość wyraźną przewagą jest AKS Busko Zdrój.
Trzy lata temu zdobył mistrzostwo Polski. Teraz trafił na piąty szczebel rozgrywkowy
Daniel Szelągowski swego czasu był uważany za spory talent w szeregach Korony Kielce. Najlepiej o tym świadczy fakt, że na poziomie Ekstraklasy zadebiutował jeszcze jako 16-latek. Po ośmiu występach, w których strzelił dwa gole i dorzucił tyle samo asyst zwrócił na siebie uwagę Rakowa Częstochowa. Klub spod Jasnej Góry za kilkaset tysięcy euro ściągnął go do siebie, jednak większej kariery tam nie zrobił.
Szelągowski w barwach Medalików uzbierał 49 występów, jednak zaledwie dziewięć z nich było od pierwszej minuty. W Częstochowie głównie został zapamiętany ze swojej jedynej bramki. W samej końcówce wyjazdowego meczu z Lechem przebiegł z piłką pół boiska – ruszył jeszcze z własnej połowy – po czym pokonał Filipa Bednarka, zapewniając swojej drużynie jeden punkt.
Gdy jako nastolatek robił w 92. minucie TAMTĄ akcję na Lechu, nie spodziewałem się, że w wieku 22 lat będzie musiał odbudowywać się na czwartym poziomie rozgrywkowym. Oby teraz już szło w dobrą stronę. https://t.co/ZVazZKJ3Wy pic.twitter.com/seiHdVUvc1
— Przemek Langier (@plangier) January 3, 2025
W ostatnim czasie – spory udział miały w tym kontuzje – trwa regularny zjazd 23-latka. Po dwóch nieudanych wypożyczeniach – do Warty Poznań oraz Chojniczanki Chojnice – definitywnie odszedł z Rakowa. Odbudować miał się w czwartej klasie rozgrywkowej, jednak to również nie wypaliło. Na przestrzeni ostatniego roku występował w Unii Swarzędz oraz Sparcie Kazimierza Wielka. Łącznie w 24 spotkaniach dla tych dwóch klubów raz trafił do siatki oraz zaliczył jedno ostatnie podanie. Być może Szelągowski wróci na dobre tory schodząc o piętro niżej.
Czytaj więcej o niższych ligach na Weszło:
- Deniss Rakels zagra w Betclic 3. Lidze. Dołączył do beniaminka
- Media: Siedmiokrotny mistrz Polski zagra w okręgówce
- Kolejny kuzyn gwiazdy zagra w Polsce. Trafił do IV ligi
Fot. Newspix