Trener Lecha docenił rywala: Widzew ma dużo jakości

Mikołaj Duda

06 marca 2026, 21:57 • 3 min czytania 12

Reklama
Trener Lecha docenił rywala: Widzew ma dużo jakości

Widzew ma już czwartego trenera w tym sezonie, a drugi z nich swój debiut zaliczy w starciu z Lechem. Dla Patryka Czubaka pierwszym meczem w nowej roli był wyjazd na teren mistrza Polski, a Aleksandar Vuković na start swojej przygody w Łodzi na własnym stadionie podejmie zespół z Poznania. Głos przed tym spotkaniem zabrał Niels Frederiksen, który nie kryje uznania wobec najbliższego rywala.

Reklama

Duńczyk zauważył, że gdy Vuković był trenerem Piasta to jego Lechowi nie grało się łatwo z tym przeciwnikiem. Dodatkowo zwrócił uwagę, że Serb nie ma zbyt wiele czasu na taktyczną rewolucję, ale wniesie do zespołu nową energię. Zauważył także, że w Widzewie nie brakuje zawodników o wysokiej jakości.

– Widzew ma w tym sezonie swoje problemy, ale posiada w zespole wielu dobrych piłkarzy. Zawsze jednak potrzeba czasu, by wszystko zafunkcjonowało odpowiednio, nie inaczej jest w tym przypadku. Wiem jednak, że rywale mają dużą ilość jakości, nie mam co do tego wątpliwości. Podejdziemy do tego spotkania ze szczególną uwagą, musimy zagrać kompaktowo w obronie i nie chcemy pozostawić gospodarzom dużo miejsca na skrzydłach. Potrzebujemy także należytej agresji w pressingu, to odegra znaczącą rolę – przyznał Niels Frederiksen, cytowany przez oficjalne media Lecha.

Frederiksen: Gdybyśmy wykorzystali karnego, prawdopodobnie byśmy wygrali

Lech zagra z Widzewem. Frederiksen: Drużyny Vukovicia są bardzo dobrze zorganizowane

Niels Frederiksen przed meczem z Widzewem zapowiedział zmiany w składzie. Z powodu żółtych kartek w Łodzi nie mogą wystąpić Antoni Kozubal oraz Antonio Milić. Duński szkoleniowiec przyznał, że wciąż gotowi do gry nie są, zmagający się z urazami Filip Jagiełło oraz Radosław Murawski. Jednocześnie zasugerował, że swoją szansę mogą dostać zawodnicy, którzy w ostatnim czasie rzadziej pojawiali się na boisku. Pozwoli to wnieść do zespołu świeżą energię i zagrać całe spotkanie na wysokiej intensywności.

Reklama

55-letni szkoleniowiec zaznaczył, że drużyny prowadzone przez Aleksandara Vukovicia nigdy nie są prostym przeciwnikiem:

– Drużyny tego trenera są zawsze bardzo dobrze zorganizowane. W poprzednim sezonie pamiętam doskonale oba mecze z Piastem, na wyjeździe zremisowaliśmy 0:0, a na koniec rozgrywek to właśnie z tym zespołem sięgnęliśmy po wygraną dającą nam mistrzostwo Polski. Ciężko było nam wykreować sobie w tych spotkaniach dużą liczbę sytuacji podbramkowych. Niewielka ilość czasu, jaką dysponuje nowy szkoleniowiec przeciwnika sprawia, że zapewne nie będzie w stanie dokonać wielu zmian w kontekście taktyki. Ważniejszym czynnikiem jest fakt wniesienia nowej energii do drużyny i tego się spodziewamy po piłkarzach gospodarzy.

Frederiksen dodał, że więcej będzie wiedział, gdy zobaczy na jaki skład zdecyduje się trener, mający w dorobku mistrzostwo Polski zdobyte z Legią.

Lech przy zwycięstwie i korzystnych wynikach w meczach innych drużyn ma szansę zostać nowym liderem Ekstraklasy. Widzew walczy, by wydostać się ze strefy spadkowej. Pierwszy gwizdek sędziego w spotkaniu przy alei Piłsudskiego siódmego marca o 20:15.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
14
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
24
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont