W niedzielę w Serbii rozegrano jeden z najważniejszych meczów każdego sezonu. Crvena zvezda podjęła Partizana w derbach Belgradu i pokonała go 3:0. Więcej jednak niż o wydarzeniach boiskowych mówi się o tym, co działo się na trybunach. Straty po wybrykach chuligańskich zostały już oszacowane. Kwota jest ogromna!
Zadyma podczas derbów Belgradu. Oszacowano straty
Gdyby wskazać najgorętsze mecze w Europie w każdym sezonie, starcie dwóch belgradzkich drużyn z pewnością byłoby w czołówce. Niekoniecznie z powodu sportowego, który sobą reprezentują, ale z uwagi na całą otoczkę takich spotkań. Fanatyczni kibice obu drużyn ze wszystkich derbów robią niesamowite wydarzenie, niestety nie zawsze potrafią przestrzegać przy tym kwestii bezpieczeństwa.
Podczas meczu rozgrywanego na „Marakanie” w stolicy Serbii niemal cały czas odpalona była mniejsza lub większa ilość pirotechniki. I to jeszcze byłby mały problem, ale sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli w drugiej połowie. Będący w tym meczu fanami gości kibice Partizana w pewnym momencie podpalili krzesełka stadionowe. Na obiekt musieli wejść strażacy i okiełznać pożar.
Partizan burning the stadium of Crvena Zvezda during the derby tonight! 🇷🇸 pic.twitter.com/2lYZ0RcrVI
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) February 22, 2026
Jak informują serbskie media, koszt wymiany krzesełek, naprawienia toalet czy bram stadionowych, które również ucierpiały przy okazji derbów, oszacowano na 200 tysięcy euro, a więc niespełna milion złotych. Dodatkowo zarządca stadionu musi działać szybko, gdyż już w czwartek Crvena zvezda rozegra w Belgradzie rewanżowy mecz z Lille w Lidze Europy po tym, jak w ubiegłym tygodniu pokonała Francuzów na wyjeździe 1:o.
Dla ekipy spod znaku czerwonej gwiazdy pokonanie Partizana było bardzo ważne. Oprócz prestiżu wynikającego z triumfu w derbach, mistrzowie kraju odskoczyli w tabeli lokalnemu rywalowi na cztery punkty utrzymując pozycję lidera tabeli.