Reprezentacja Polski U-21 dowodzona przez Jerzego Brzęczka spisuje się znakomicie. 54-letni szkoleniowiec przejął kadrę po nieudanych mistrzostwach Europy pod wodzą Adama Majewskiego, który był gościem na kanale Youtube Tomasz Ćwiąkały. Były trener m.in. Stali Mielec ocenił swoją kadencję i zdradził kulisy współpracy z Cezarym Kuleszą.
Adam Majewski objął kadrę U-21 we wrześniu 2023 roku, kiedy Michał Probierz, dotychczasowy szkoleniowiec młodzieżówki, przejął pierwszą reprezentację. W grupie eliminacyjnej z Niemcami, Bułgarią, Kosowem, Estonią i Izraelem Polacy zajęli drugie miejsce, które dało bezpośredni awans na turniej rozgrywany na Słowacji. Na nim Polacy zaprezentowali się fatalnie, przegrywając wszystkie trzy mecze: z Gruzją, Portugalią i Francją. Jak Majewski ocenia okres swojej pracy z reprezentacją?
– Zabrzmi to troszeczkę dziwnie. Jestem bardzo zadowolony – stwierdził trener. – Są dwa etapy: pierwszy – do mistrzostw i drugi – po mistrzostwach. Ludzie szybko zapominają, ale o ile dobrze pamiętam, reprezentacja Polski U-21 pierwszy raz w historii awansowała bezpośrednio na mistrzostwa Europy. Nigdy się to nie zdarzyło. Pierwszy raz awansowała po sześciu latach, gdzie awansował Czesiu Michniewicz po barażach z Portugalią. (…) Wcześniej Polska była organizatorem i tylko dlatego tam była.
– Natomiast sam turniej? Ja też przed turniejem powiedziałem, że jesteśmy takim zespołem, który może wszystkie mecze wygrać, sprawić niespodziankę i wyjść z grupy. Ale jesteśmy takim zespołem, który też może wszystkie mecze przegrać. No i tutaj wynik był bardzo niekorzystny – ocenił Majewski.
Adam Majewski nie rozmawiał z Kuleszą?
PZPN zaskoczył wszystkich w dniu pierwszego meczu na mistrzostwach Europy. Jeszcze przed starciem z Gruzją zostało ogłoszone przedłużenie kontraktu z selekcjonerem.
– Byliśmy dogadani dużo wcześniej, tylko ze względu na to, że w pierwszej reprezentacji była zmiana trenera, nie było czasu. Akurat zbieg takich okoliczności plus wynik na mistrzostwach spowodował taką sytuację. Samo porozumienie było już parę miesięcy wcześniej – skomentował Majewski.
OFICJALNIE❗️
Adam Majewski poprowadzi reprezentację Polski U21 w eliminacjach do mistrzostw Europy w 2027 roku. pic.twitter.com/diCVKqexpq
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 11, 2025
Niedługo po odpadnięciu z turnieju PZPN zwolnił trenera. Ten w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą zdradził, że niezależnie od wyniku na EURO i tak chciał odejść, bo chciał wrócić do piłki klubowej. W takim razie po co był ten nowy kontrakt? Gdzie w tym wszystkim sens?
Po zwolnieniu Adama Majewskiego Cezary Kulesza nie gryzł się w język, oceniając pracę byłego selekcjonera.
– Wiadomo, że trener Adam Majewski awansował na EURO U-21. Natomiast później stało się dużo złego. Jego powołania, roszady… trudno było to zaakceptować. Jako prezes nigdy nie wtrącam się w decyzje trenera, ale mam prawo go z nich rozliczyć – mówił w rozmowie z „Interią” Prezes PZPN, z którym, jak się okazuje, Majewski nie miał przyjemności choć raz porozmawiać.
– Bardzo ostry komentarz, szkoda, że przeczytałem o nim w prasie, a nie usłyszałem tego osobiście, bo nie miałem okazji z panem Kuleszą porozmawiać przez ten czas swojej pracy w PZPN – zdradził.
Majewski wspomniał, że porozumienie w sprawie jego nowego kontraktu zostało osiągnięte jeszcze przed EURO. Pozostaje pytanie, między kim było to porozumienie, skoro trener miał nie rozmawiać z Cezarym Kuleszą?
– Cezary Kulesza pozwolił sobie na bardzo ostry komentarz na temat twojej pracy po Euro.
– Tak, bardzo ostry. Szkoda, że przeczytałem to w prasie, a nie usłyszałem osobiście, bo nie miałem okazji z prezesem Kuleszą porozmawiać.– Ani razu?
– Przez czas mojej pracy w PZPN-ie.— Tomasz Cwiakala (@cwiakala) February 19, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Spadek w Lidze Narodów uratuje polską kadrę?
- Poznaliśmy terminarz Ligi Narodów. Wtedy zagrają Polacy
- Urban: Miałem rację, że nie powołałem Pietuszewskiego
Fot. Newspix.pl