Wielka forma byłego piłkarza Legii. Kolejny gol w Turcji

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

14 lutego 2026, 19:02 • 1 min czytania 6

Wielka forma byłego piłkarza Legii. Kolejny gol w Turcji

Niesamowitą formę złapał Ernest Muci w barwach Trabzonsporu. Tym razem były gwiazdor Legii Warszawa otworzył wynik hitowego starcia z Fenerbahce, rozgrywanego w ramach 22. kolejki tureckiej ekstraklasy.

Reklama

Albańczyk pokonał bramkarza ze Stambułu już w szóstej minucie rywalizacji.

Reklama

Ernest Muci z kolejnym golem w tureckich rozgrywkach

Później Muci był blisko drugiego gola, ale piłka po jego strzale z rzutu wolnego trafiła w poprzeczkę. Trabzonspor do przerwy remisuje z Fenerbahce 2:2.

24-letni piłkarz opuścił Legię Warszawa zimą 2024 roku. Besiktas zapłacił za niego wówczas Wojskowym około 10 milionów euro. W drużynie ze Stambułu Albańczyk radził sobie przyzwoicie, ale też bez rewelacji, stąd wypożyczenie do Trabzonsporu. No i w tym klubie Muci naprawdę rozwinął skrzydła. Ma już na koncie dziesięć trafień w lidze tureckiej, a niedawno zanotował serię sześciu ligowych spotkań z rzędu z golem na koncie. Były to zresztą na ogół bramki nadzwyczajnej urody.

Trabzonspor przystępował do starcia z Fenerbahce z trzeciego miejsca w tabeli. Stambulczycy są wiceliderami.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

6 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama