Tottenham zdecydował się na krótkoterminowe rozwiązanie w kwestii nowego szkoleniowca drużyny. Z tym stanowiskiem łączonych było kilka nazwisk, natomiast klub ogłosił, że trenerem Kogutów został Igor Tudor.
Tottenham ma w tym sezonie dwa oblicza. To ładniejsze prezentuje w Lidze Mistrzów. Podopieczni Thomasa Franka przebrnęli przez fazę ligową z zaledwie jedną porażką – w piątej kolejce przegrali na wyjeździe z PSG 3:5. Poza tym? Pięć zwycięstw i dwa remisy. 17 punktów pozwoliło im na zajęcie czwartego miejsca i spokojne obserwowanie fazy play-off sprzed telewizora. W 1/8 finału Koguty zmierzą się ze zwycięzcą jednej z par: Club Brugge – Galatasaray lub Juventus – Atletico.
Igor Tudor trenerem Tottenhamu. Kontrakt do końca sezonu
W fazie pucharowej Ligi Mistrzów nie poprowadzi ich jednak Thomas Frank. Duński trener został zwolniony ze stanowiska trenera Tottenhamu w środę 11 lutego. Oprócz ładnego oblicza, jego drużyna prezentowała bowiem też to paskudne, na krajowym podwórku. Po 26 kolejkach Premier League Tottenham plasuje się dopiero na 16. pozycji z przewagą zaledwie pięciu punktów nad strefą spadkową. Londyńczycy byli w stanie wygrać do tej pory zaledwie siedem ligowych spotkań. Doszły do tego porażki w krajowych pucharach (w czwartej rundzie Carabao Cup z Newcastle i w trzeciej rundzie FA Cup z Aston Villą).
Frank nie wytrzymał morderczego początku lutego, w którym jego drużyna mierzyła się kolejno z Manchesterem City, Manchesterem United i Newcastle United. Z pierwszego starcia wyszła z punktem, natomiast dwa pozostałe zakończyły się porażkami, które przelały czarę goryczy.
Po zwolnieniu Franka ruszyła lawina spekulacji. W mediach pojawiały się kolejne nazwiska potencjalnych zastępców Duńczyka. Wśród faworytów wymieniano Roberto De Zerbiego, który niedawno został zwolniony z Olympique Marsylia, a także Maurico Pochettino, który jest selekcjonerem kadry USA. Klub poinformował jednak o zatrudnieniu w tej roli Igora Tudora. Chorwat trafi na Tottenham Hotspur Stadium w roli strażaka. Podpisał bowiem kontrakt do końca sezonu. Były szkoleniowiec m.in. Juventusu pozostawał bezrobotny od października, kiedy po serii kiepskich wyników został zwolniony z włoskiego klubu.
We are pleased to confirm the appointment of Igor Tudor as Men’s Head Coach until the end of the season, subject to work permit.
🔗 https://t.co/IqK72rpNSg pic.twitter.com/31rCpoVQTj
— Tottenham Hotspur (@SpursOfficial) February 14, 2026
– To zaszczyt dołączyć do tego Klubu w tak ważnym momencie. Rozumiem odpowiedzialność, jaka na mnie spadła, i mój cel jest jasny. Chcemy osiągnąć większą regularność w naszych występach i walczyć z przekonaniem w każdym meczu. W tej drużynie są zawodnicy o wysokich umiejętnościach, a moim zadaniem jest zorganizowanie jej, pobudzenie i szybka poprawa wyników – mówił po podpisaniu kontraktu Tudor.
Świetne wyniki drużyny mogą co prawda wpłynąć na decyzję władz klubu o przedłużeniu jego kontraktu, natomiast wciąż możliwy wydaje się scenariusz, w którym wrócą latem po jedno z dwóch wymienionych wyżej nazwisk. Marzeniem kibiców Tottenhamu jest powrót Mauricio Pochettino, który pracował tam w latach 2014-2019. Za jego kadencji klub zrobił ogromny postęp. Nie udało mu się podnieść żadnego trofeum, natomiast poprowadził drużynę do finału Ligi Mistrzów w sezonie 2018/19. Sprowadzenie Argentyńczyka w tym momencie nie było możliwe z uwagi na zbliżający się mundial. Stany Zjednoczone są jednym z jego gospodarzy.
CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Nieprawdopodobna seria Chelsea. Ma to swoje zalety, ale i wady
- Guardiola do dziennikarza: Chcesz być moim asystentem?
- Czołowy napastnik Premier League podpisał nowy kontrakt
Fot. Newspix.pl