Imaz nie zagra z Cracovią. Siemieniec wskazał warianty

Mikołaj Duda

13 lutego 2026, 19:22 • 3 min czytania 1

Imaz nie zagra z Cracovią. Siemieniec wskazał warianty

W meczu z Cracovią Jagiellonia będzie musiała sobie radzić bez zawieszonego z powodu żółtych kartek Jesusa Imaza. Jest to o tyle niecodzienna sytuacja, że ostatni ligowy mecz, w którym Hiszpan nie zagrał miał miejsce ponad dwa lata temu. Na konferencji prasowej Adrian Siemieniec przekazał, jakie ma możliwości na zastąpienie gwiazdy swojego zespołu. Dodał, że już wie, na którą z nich się zdecyduje.

Reklama

Jesus Imaz w ostatnim spotkaniu z Motorem Lublin obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie Ekstraklasy, przez co w starciu z Cracovią po raz pierwszy od jesieni 2023 roku nie pojawi się na boisku w meczu ligowym. Adrian Siemieniec wymienił, jakie możliwości brał pod uwagę, by zastąpić Hiszpana. Na jedną z nich już jest zdecydowany, jednak by nie ułatwiać zadania Luce Elsnerowi nie zdradził, kto dokładnie będzie miał wejść w buty najlepszego strzelca w historii klubu.

Może tam zagrać wielu piłkarzy: Dawid Drachal, Bartek Mazurek, Samed Bazdar, Dimitris Rallis czy Nahuel Leiva. Może też tam zagrać Afimico Pululu, a na szpicy inny napastnik. Także wariantów i rozwiązań związanych z tym, kto może w tym meczu zastąpić Jesusa na pozycji numer dziesięć jest mnóstwo, ale oczywiście specjalnie wymieniłem ich tylu, żeby w żaden sposób przeciwnikowi tego nie ułatwiać – stwierdził Siemieniec, cytowany przez TVP Sport.

Reklama

Siemieniec o swojej przyszłości. „Starego misia na sztuczny miód…”

Siemieniec będzie musiał sobie radzić bez Imaza. W Ekstraklasie po raz pierwszy od 2023 roku

W Ekstraklasie przez ostatnie dwa lata oczywistością było, że w meczu Jagiellonii na boisku pojawiał się Jesus Imaz – nawet jeśli było to wejście z ławki rezerwowych. Ostatni mecz, w którym 35-latka zabrakło na murawie był z Pogonią Szczecin, jesienią 2023 roku. Wtedy pauzował z powodu urazu, który wcześniej uniemożliwił mu występy także w starciach z Cracovią, Zagłębiem Lubin oraz Lechem Poznań. Od tego czasu Hiszpan zaliczył serię 74 ligowych występów z rzędu.

Adrian Siemieniec zauważył, jak trudne będzie zastąpienie Imaza, dodając że jest niemożliwym, by któryś z jego zawodników był w stanie w stu procentach wypełnić lukę po Hiszpanie. Trener Jagiellonii przyznał, że zawodnik, który zajmie to miejsce ma nieco inny profil boiskowy od 35-letniego ofensywnego pomocnika.

Czy można zastąpić Jesusa? No jeden do jednego jest to niemożliwe, bo chodzi o profil piłkarza, o jego status, o jego wpływ na drużynę, o jego klasowość na tle całej ligi, bo dzisiaj mówimy o jednym z najlepszych, jak nie najlepszym piłkarzu Ekstraklasy. Wierzę, że to rozwiązanie, które już wybrałem, się obroni. Na pewno będzie to trochę inaczej wyglądać, bo to nie jest jeden do jednego profil Jesusa, ale też zawodnik, który tam wystąpi, może nam dać ze względu na swój profil trochę inne rzeczy, które mogą być pewnego rodzaju zaskoczeniem dla przeciwnika – zdradził Siemieniec.

I dodał: – Sobotni mecz na pewno da odpowiedź na to, czy mamy takie zastępstwo za Imaza. Sam jestem ciekaw, jak to będzie wyglądać i jak ten wariant się sprawdzi. Jeżeli to się obroni na boisku, to spowoduje, że my będziemy tylko dzięki temu mocniejsi i bardziej kompleksowi, natomiast jeden do jednego Jesusa nie da się zastąpić.

Po dwudziestu kolejkach Jagiellonia z 35 punktami na koncie jest liderem Ekstraklasy, a dodatkowo ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz z GKS-em Katowice. Z kolei Cracovia plasuje się na piątej pozycji w tabeli.

Pierwszy gwizdek sędziego w starciu tych drużyn 14 lutego o 14:45.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu

Paweł Paczul
6
Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu

Paweł Paczul
6
Piąty miesiąc bez ścinania włosów dopóki Legia nie wygra 1 meczu z rzędu
Reklama
Reklama