Tottenham ucieszył derbowych rywali, ale to tylko efekt uboczny niezłego występu w starciu z Manchesterem City – dzięki remisowi Kogutów z The Citizens przewagę nad drużyną Pepa Guardioli powiększył Arsenal. Ozdobą dzisiejszej rywalizacji był obłędny gol strzelony „skorpionem”.
Dominic Solanke zapamięta ten wieczór. TAKICH goli nie zdobywa się codziennie, niektórzy nie zdobywają ich nigdy. A tu jeszcze napastnik Tottenhamu skompletował dublet i pomógł swojemu zespołowi wywalczyć punkt w meczu z Manchesterem City.
𝐃𝐎𝐌𝐈𝐍𝐈𝐂 𝐒𝐎𝐋𝐀𝐍𝐊𝐄! 🦂 𝐅𝐄𝐍𝐎𝐌𝐄𝐍𝐀𝐋𝐍𝐘 𝐆𝐎𝐋! 😍 😍 😍
Tottenham odrobił dwubramkową stratę w meczu z Manchesterem City! pic.twitter.com/O9N8ATU8AJ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 1, 2026
Manchester City gubi punkty. Arsenal odskakuje Obywatelom
Remis z Kogutami oznacza, że The Citizens znów tracą dystans do liderującego Arsenalu. Różnica to teraz sześć punktów i choć Kanonierzy grają ostatnio w kratkę, to ekipa Guardioli zamiast wykorzystać swoje szanse – również traci punkty.
Dość powiedzieć, że w ostatnich pięciu ligowych meczach Manchester City zdobył tyle samo punktów co będący w strefie spadkowej West Ham. Sześć. Trochę mało.
CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Moyes oburzony decyzją sędziego. „To kur**sko smutne”
- Ekitike bohaterem Liverpoolu! Newcastle obeszło się smakiem [WIDEO]
- Fenomenalny powrót Chelsea! Zwycięstwo w samej końcówce [WIDEO]
- Pokaz siły lidera. Arsenal zdeklasował rywali na wyjeździe
Fot. Newspix