Grał w Cracovii, następnie w Legii, a ostatnio reprezentował barwy Wieczystej. Rafa Lopes od dłuższego czasu krąży pomiędzy Polską i Cyprem. Portugalczyk po rozstaniu się z zespołem z Chałupnika obrał doskonale znany sobie kierunek. Został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik klubu, w którym spędził blisko rok przed przenosinami do Krakowa.
34-latek ponownie został zawodnikiem cypryjskiego Anorthosisu Famagusta. Po 19 kolejkach cypryjskiej ekstraklasy jego nowa-stara drużyna z dorobkiem 20 punktów plasuje się na 10. miejscu w tabeli. Co ciekawe spotka tam piłkarza, który niedawno również występował na polskich boiskach.
Confirmed! Rafa Lopes is back at Anorthosis!
After foregoing owed wages and getting a small transfer fee for the club in January 2025, he signed for Wieczysta Kraków.
He scored 8 goals in 33 games. pic.twitter.com/NKuQb6hgPp
— Kafes & Flares (@FlaresKafes) January 30, 2026
Były zawodnik Legii ogłosił powrót do domu. Sentymentalne przenosiny na Cypr
Rafa Lopes po raz pierwszy do Polski przeniósł się latem 2019, kiedy po grze w rodzimej Boaviscie zasilił szeregi Cracovii. Od tego czasu napastnik albo występuje nad Wisłą albo na Cyprze. Po dobrym sezonie przy Kałuży – 12 goli i cztery asysty w 41 meczach – został pozyskany przez warszawską Legię. W stolicy spędził następne dwa lata i również był to dla niego całkiem udany okres. W 69 spotkaniach 12 razy wpisał się na listę strzelców i dorzucił pięć ostatnich podań.
Jego następnym krokiem był powrót na Cypr – w przeszłości występował już w barwach Omonii Nikozja. Portugalczyk przez 2,5 roku zdążył być zawodnikiem dwóch klubów – najpierw AEK-u Larnaka, a następnie Anorhosisu Famagusta. Szczególnie w barwach tej drugiej drużyny pokazywał wysoką formę. Przez blisko 12 miesięcy w 26 meczach zdobył 15 bramek i właśnie to skusiło Wieczystą – walczącą wtedy o awans do 1. Ligi – by wykupić doskonale znanego w Polsce Portugalczyka.
34-latek po powrocie na polskie boiska paradoksalnie lepiej sobie radził na zapleczu Ekstraklasy niż na niższym szczeblu. Poprzedniej wiosny w 2. Lidze w 21 starciach zaledwie dwukrotnie trafił do siatki, ale już po awansie wystarczyło mu 19 meczów, by strzelić sześć goli. Wieczysta, mająca ambicje, by ekspresowo dostać się do grona najlepszych zespołów w kraju uznała, że to i tak za mało i pozyskała innego snajpera. Na tym skorzystał Anorthosis, który właśnie ogłosił powrót swojej byłej gwiazdy.
Informację o transferze na Cypr przekazał także sam zawodnik. – Wracam do domu – powiedział Rafa Lopes w krótkim filmiku, który opublikował w swoich mediach społecznościowych.
Είμαι καθ’ οδόν για το σπίτι.
Με τεράστια νοσταλγία,
Ράφα Λόπες pic.twitter.com/lbHUMQHoWu— Rafa Lopes (@rafa_elopes) January 30, 2026
Od teraz, 34-latek będzie dzielił szatnię z Tamasem Kissem, który do Anorthosisu przeniósł się w trakcie letniego okienka transferowego. Węgier wcześniej był piłkarzem Wisły Kraków.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Louka Prip ekspresowo znalazł klub. To drugoligowiec
- Był łączony z powrotem do Wisły Kraków. Trafi do Chin
- Fiabema z debiutem w nowym klubie. Zaliczył spektakularne pudło [WIDEO]
Fot. Newspix