Dramat syna Van Persiego w Lidze Europy. Z boiska na noszach

Wojciech Piela

30 stycznia 2026, 09:58 • 2 min czytania 3

Dramat syna Van Persiego w Lidze Europy. Z boiska na noszach

Shaqueel van Persie doznał poważnej kontuzji podczas meczu Realu Betis z Feyenoordem w Lidze Europy i opuścił boisko na noszach. Szczególną uwagę zwróciła reakcja jego ojca, Robina van Persiego, który tego dnia prowadził holenderski zespół.

Reklama

Czwartkowe spotkanie ósmej kolejki fazy ligowej od początku układało się po myśli gospodarzy. Real Betis szybko przejął inicjatywę i już w 17. minucie prowadzenie dał Antony. Niespełna kwadrans później wynik podwyższył Ez Abde, co postawiło Feyenoord w trudnej sytuacji jeszcze przed przerwą.

Z boiska na noszach. Dramat syna Van Persiego w Lidze Europy

Po zmianie stron Robin van Persie zdecydował się na korekty w składzie, szukając impulsu do odrobienia strat. Na boisku pojawili się m.in. Jakub Moder oraz jego syn Shaqueel van Persie. W 77. minucie goście złapali kontakt za sprawą trafienia Caspera Tengstedta i wydawało się, że końcówka meczu może być jeszcze emocjonująca.

Reklama

Niestety chwilę później doszło do dramatycznej sytuacji. 19-letni Holender, który przebywał na murawie zaledwie kilka minut, niefortunnie upadł i doznał urazu kolana. Zawodnik wyraźnie cierpiał z bólu i szybko stało się jasne, że nie będzie w stanie kontynuować gry. Ostatecznie został zniesiony na noszach, a Feyenoord musiał kończyć spotkanie w osłabieniu, ponieważ limit zmian był już wyczerpany.

Najważniejsze dla szkoleniowca Feyenoordu nie były jednak w tym momencie kwestie sportowe. Robin van Persie poprosił sztab medyczny, aby nosze z jego synem ustawiono w pobliżu ławki rezerwowych, dzięki czemu mógł być blisko niego i dodać mu otuchy. Wstępne informacje wskazują, że młodego piłkarza może czekać kilkutygodniowa przerwa. Do tej pory zdążył rozegrać w klubie sześć spotkań, w których zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty.

Mecz zakończył się zwycięstwem Realu Betis 2:1. Hiszpański zespół wywalczył awans do 1/8 finału rozgrywek, natomiast Feyenoord pożegnał się z Ligą Europy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

3 komentarze

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Liga Europy

Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?

Maciej Piętak
5
Porto, Ziółkowski i Cash grają dalej! Jak wypadli Polacy w Lidze Europy?
Reklama
Reklama