Kolejna porażka transferowa Łódzkiego Klubu Sportowego, który dopiero co stracił Michała Mokrzyckiego na rzecz Śląska Wrocław, Hide Vitalucci z Arki Gdynia odszedł na wypożyczenie do Polonii Warszawa, a Cezary Polak koniec końców wylądował w Miedzi Legnica. Jak się dowiedzieliśmy, jest już przesądzone, że Mikołaj Łabojko nie trafi do ŁKS-u. Zamiast tego zwiąże się na dłużej z Polonią Bytom.
Łodzianie od pewnego czasu byli mocno zainteresowani 24-letnim pomocnikiem, o czym informowaliśmy już na początku stycznia. Dotychczasowa umowa formalnie wygasała mu w czerwcu, ale była w niej opcja przedłużenia, więc i tak rozmowy musiały się toczyć między klubami.
Mikołaj Łabojko nie dla ŁKS-u. Zostaje w Polonii Bytom i przedłuża kontrakt
Sam zawodnik od początku bardziej nastawiał się na pozostanie w Polonii. Jest w niej kluczowym zawodnikiem (jesienią tylko raz nie wyszedł w lidze w pierwszym składzie) i walczy z beniaminkiem o awans do Ekstraklasy. Ostatecznie i tak nawet nie musiał wybierać, bo ŁKS-u nie było stać na zapłacenie kwoty żądanej przez Polonię.
Łabojko zamiast zmieniać otoczenie, zostanie w Bytomiu na dłużej. Piłkarz porozumiał się szefami Polonii w sprawie nowej umowy, wykraczającej poza klauzulową prolongatę. Kontrakt będzie obowiązywał do czerwca 2028 roku.
Polonia Bytom – już z trenerem Patrykiem Czubakiem – rozpocznie wiosenną rywalizację jako wicelider tabeli z dorobkiem trzydziestu czterech punktów. Jej przewaga nad ŁKS-em wynosi dziś aż osiem „oczek”.
CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH:
- Motor Lublin blisko transferu. To reprezentant egzotycznego kraju
- Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]
- Cracovia ściąga zdolnego 21-latka! To rodak trenera
Fot. Newspix