Polak ma nowy klub. Podpisał kontrakt w Turcji

Mikołaj Duda

19 stycznia 2026, 23:38 • 3 min czytania 1

Polak ma nowy klub. Podpisał kontrakt w Turcji

Michał Nalepa po wyjeździe z Polski zdecydował się na kontynuowanie swojej kariery w Turcji. W przeciągu ponad trzech lat zdążył wystąpić w trzech klubach, a po chwilowym okresie bezrobocia znalazł sobie nowy zespół. Zagra w zespole z zaplecza tamtejszej ekstraklasy, którego największą gwiazdą w ostatnich tygodniach był Portugalczyk doskonale pamiętany z występów w Lechu Poznań.

Reklama

Mimo braku oficjalnej informacji, turecki dziennikarz, Resat Can Ozbudak przekazał, że Michał Nalepa już podpisał kontrakt z Seriksporem. W nowym zespole nie zdąży już się spotkać z Joao Amaralem, który przed kilkoma dniami był bohaterem transferu wewnątrz ligi.

Reklama

Polak z nowym pracodawcą. Nalepa kontynuuje turecką przygodę

Michał Nalepa od lata 2024 roku występował w Genclebirligi, w którym szybko znalazł uznanie w oczach trenera i był jednym z najbardziej istotnych elementów zespołu. Razem z kolegami wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Polak w 32 występach przekroczył barierę 2000 rozegranych minut, strzelił pięć goli i dołożył tyle samo asyst. Jego problemy zaczęły się po awansie do elity.

Zagrał w trzech pierwszych kolejkach obecnego sezonu. Później przez napływ nowych zawodników stracił swoje miejsce w składzie, a następnie usłyszał od trenera, że nie jest już przewidziany w planach zespołu. Nalepa trenował tylko indywidualnie, a po rozwiązaniu kontraktu sprawa wypłacenia mu zaległego wynagrodzenia trafiła do FIFA.

„Prawdziwy wojownik”. Polak żegnany w Turcji po rozwiązaniu kontraktu

Odparłem, że szanuję, iż powiedział mi to otwarcie, ale że zupełnie się z nim nie zgadzam. Bo to niemożliwe, że jednego dnia jesteś jednym z kluczowych graczy drużyny, a drugiego zupełnie niepotrzebny. I zakomunikowałem, że mam jeszcze dwa lata kontraktu i nigdzie nie odejdę. Na cały rok miałem już opłacony wynajem mieszkania, dzieci zaczęły chodzić do prywatnej szkoły. I to nie są zabawki czy gra Football Manager, więc nie zgadzam się na odejście tylko dlatego, że komuś się coś przyśniło. Tak dosłownie powiedziałem. Pewnie rozmawiałbym inaczej, ale skoro po tym, co zrobiłem dla klubu zostałem tak potraktowany, to na brak szacunku odpowiadam tym samym – żalił się Nalepa w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

We wrześniu doszło jednak do rozwiązania kontraktu i po kilku miesiącach Polak znalazł sobie nowy zespół. Wychowanek Arki Gdynia dołączy do 16. zespołu zaplecza tureckiej ekstraklasy. Najlepszym zawodnikiem Seriksporu w rundzie jesiennej był mistrz Polski z Lechem, Joao Amaral – strzelił cztery gole i zaliczył pięć asyst – który przed kilkoma dniami zasilił Bandirmaspor.

Od momentu wyjazdu z Polski Nalepa reprezentował jeszcze barwy dwóch innych tureckich klubów – Sakaryasporu oraz Corum FK.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole

Szymon Janczyk
9
Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama