Trener Atalanty pochwalił Zalewskiego. „Odnalazł się perfekcyjnie”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

11 stycznia 2026, 09:15 • 2 min czytania 5

Atalanta Bergamo wygrała w sobotę 2:0 z Torino, a Nicola Zalewski był w tym spotkaniu jedną z najjaśniejszych postaci w ekipie z Bergamo. Występ reprezentanta Polski został doceniony przez trenera Raffaele Palladino.

Trener Atalanty pochwalił Zalewskiego. „Odnalazł się perfekcyjnie”
Reklama

Palladino zasiada na ławce trenerskiej Atalanty od listopada, kiedy to zastąpił na stanowisku Ivana Juricia, który nie sprawdził się w roli następcy Gian Piero Gasperiniego. 41-letni Włoch radzi sobie w Bergamo znacznie lepiej. Drużyna pod jego wodzą regularnie zwycięża w Serie A i przesunęła się już na siódme miejsce w ligowej tabeli.

Trener Atalanty chwali Zalewskiego. Sam piłkarz mówi, że musi być skuteczniejszy

– Jestem zadowolony z postawy zawodników, których mam do dyspozycji – przyznał Palladino, nawiązując do absencji takich graczy jak Ademola Lookman czy Gianluca Scamacca. Nawet Zalewski, który wystąpił na pozycji, jaka nie jest dla niego naturalna, odnalazł się perfekcyjnie. Musimy jednak być bardziej bezwzględni. Tworzymy mnóstwo sytuacji, ale wykorzystujemy niewiele. Bramki mogą dostarczać również zawodnicy z innych sektorów boiska, na przykład wahadłowi. W meczu z Torino Zappacosta trafił w słupek, Bernasconi może częściej podłączać się do ataków. Oczekuję też większej liczby wejść w pole karne od naszych pomocników. Najbardziej pozytywnym elementem pozostaje jednak zespołowa praca w defensywie. Nasi napastnicy są pierwszymi obrońcami.

Reklama

W pomeczowej rozmowie ze Sky Zalewski również przyznał, iż Atalanta musi być skuteczniejsza pod bramką rywala.

– Mogę potwierdzić, że zaczynam coraz lepiej czuć nową pozycję [ofensywnego pomocnika – przyp. red.], gra sprawia mi coraz więcej frajdy. Teraz jednak muszą poczuć się również lepiej w sytuacjach podbramkowych. I mówię to nie ze względu na indywidualne statystyki, tylko dlatego, że to są sytuacje, w których możemy zamykać mecze jako drużyna. Gdybyśmy po pierwszej połowie prowadzili 2:0, druga część spotkania byłaby zupełnie inna, spokojniejsza. Dlatego żeby w pełni pomagać zespołowi, muszę być skuteczniejszy. Potrzebowaliśmy tego jednego gola więcej – samokrytycznie stwierdził reprezentant Polski.

Zalewski w bieżącym sezonie rozegrał jak dotąd 16 meczów w Serie A. Zanotował jednego gola i trzy asysty.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

5 komentarzy

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama