Napastnik odejdzie z Rakowa. To decyzja trenera

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

10 stycznia 2026, 11:56 • 2 min czytania 13

Miał regularnie strzelać gole dla Rakowa, tymczasem nie strzelił żadnego. Dlatego nie może dziwić, że napastnik, z którym wiązano naprawdę duże nadzieje, jest na wylocie z klubu. Łukasz Tomczyk, nowy trener ekipy z Częstochowy, ma nie wiązać z piłkarzem przyszłości.

Napastnik odejdzie z Rakowa. To decyzja trenera
Reklama

Rondić jesienią sezonu 2024/2025 był skuteczny w barwach Widzewa – w 18 meczach strzelił dziewięć goli, miał też dwie asysty. Później trafił do Niemiec, ale w barwach 1. FC Koeln przepadł: rozegrał tylko 10 meczów i raz trafił do siatki. Gdy pojawiła się informacja, że zostaje wypożyczony na rok do Rakowa, wydawało się, że do Częstochowy przychodzi zawodnik, który powinien gwarantować niezłą skuteczność. A tu jeszcze większa klapa.

Dziennikarz: Łukasz Tomczyk nie widzi dla Imada Rondicia przyszłości w Rakowie Częstochowa

Bilans Rondicia w Rakowie to katastrofa – 12 meczów w Ekstraklasie, cztery w Lidze Konferencji, dwa w STS Pucharze Polski. W sumie 18 spotkań. Napastnik nie zdobył w nich ŻADNEJ bramki. Ok, warto dodać, że zazwyczaj był rezerwowym i uzbierał w sumie 416 minut, ale oczekiwania były na pewno dużo większe.

Reklama

Nie może więc dziwić, że nowy szkoleniowiec Rakowa – Łukasz Tomczyk, który zastąpił Marka Papszuna – nie widzi zawodnika w drużynie na wiosnę „Rondić ma odejść. Nie pojechał na obóz, dostał kilka dni wolnego. Nie spodziewam się, że jeszcze zagra w tym klubie. Trener Tomczyk nie widzi dla niego przyszłości” – przekazał Kamil Głębocki, dziennikarz kanału Na Wylot TV.

Rondić prawdopodobnie zostanie przez Koeln wypożyczony na pół roku do jednego z klubów 2. Bundesligi.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

13 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama