Transfer lidera Ekstraklasy! To Polak, który wyeliminował Legię

Mikołaj Duda

06 stycznia 2026, 10:54 • 3 min czytania 14

Reklama
Transfer lidera Ekstraklasy! To Polak, który wyeliminował Legię

Kwestią najbliższego czasu jest dokonanie przez Wisłę Płock pierwszego transferu w tym zimowym okienku. Jest przesądzone, że obecnego lidera Ekstraklasy wzmocni napastnik, który odchodzi ze swojego klubu w atmosferze konfliktu, a jeszcze latem miał udział w wyeliminowaniu Legii z Ligi Europy.

Reklama

Nowym konkurentem Łukasza Sekulskiego czy Deniego Juricia będzie Karol Angielski. Jak przekazał Mateusz Żelazny z kieleckiego oddziału TVP, po ustaleniu ostatnich szczegółów były zawodnik Radomiaka podpisze kontrakt i dołączy do zespołu Mariusza Misiury. Tym samym nie trafi do Korony Kielce, jak wcześniej spekulowano. Przy Ściegiennego napastnika już mają. Został nim Mariusz Stępiński.

– Jakiś czas temu ktoś rzucał temat transferu Karola Angielskiego do Korony. Już wtedy pisałem albo mówiłem w którymś z programów, że nie ma takiego tematu. Niemniej Angielski wróci do ekstraklasy. Za chwilę podpisze kontrakt z Wisłą Płock, w której zresztą grał już kiedyś. Oczywiście strony jeszcze dogadują ostanie detale i jak to w życiu – może się jeszcze temat wysypać. Ale według mnie na 100 procent Karol Angielski zagra wiosną w Płocku – przekazał dziennikarz.

Reklama

Pierwszy zimowy transfer lidera Ekstraklasy. Polak skłócony z klubem

Media wcześniej informowały, że do Wisły może trafić Kevin Ackermann czy Adam Radwański, jednak pierwszym wzmocnieniem zespołu Mariusza Misiury w trakcie zimowego okienka transferowego zostanie Karol Angielski, który Cypr opuszcza w atmosferze konfliktu. Polak w wywiadzie z TVP Sport w mocnych słowach żalił się na swojego trenera, który – jak twierdził Angielski – był dla niego niesprawiedliwy i mimo jego dobrej formy wolał stawiać na innych napastników.

– Piłka nożna nie jest sprawiedliwa, jednak nie jesteśmy tak samo traktowani – powiedział 29-latek o nierównej walce o miejsce w składzie.

Polak zły na swoją sytuację. „Piłka nie jest sprawiedliwa”

Skończyło się na karze dyscyplinarnej ze strony AEK-u Larnaka. W mediach przekazano, że klub odsunął swojego snajpera nawet od treningów. Wtedy jasne się stało, że jego przygoda na Cyprze lub przynajmniej w samej Larnace właśnie dobiegła końca. Polak wraca do ojczyzny po ponad trzech latach spędzonych poza jej granicami. W tym czasie zdążył zagrać w Turcji, Grecji oraz ostatnio na wspomnianym już Cyprze.

Reklama

W barwach swojego ostatniego klubu Angielski zagrał w 49 meczach, strzelił 13 goli i zaliczył dwie asysty. Jedno z trafień zaliczył w dwumeczu eliminacji Ligi Europy z Legią Warszawa. Zespół prowadzony wtedy jeszcze przez Edwarda Iordanescu po starciu z Cypryjczykami spadł do fazy play-off Ligi Konferencji.

29-latek w przeszłości już reprezentował barwy Wisły Płock. Miało to miejsce w latach 2018-2020. W 29 spotkaniach zdobył cztery bramki i zanotował jedną asystę.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

14 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
13
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
24
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont