Nowy trener w Lechu Poznań. Mistrz Polski uzupełnia sztab [NEWS]

Szymon Janczyk

06 stycznia 2026, 10:06 • 3 min czytania 18

Lech Poznań ma nowego trenera w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu. Powstałą w wyniku odejścia Markusa Uglebjerga lukę zapełni człowiek z Anglii. Portal Weszło ustalił szczegóły tego tematu.

Nowy trener w Lechu Poznań. Mistrz Polski uzupełnia sztab [NEWS]
Reklama

Jak wynika z informacji Weszło, Lech Poznań znalazł następcę Markusa Uglebjerga i wkrótce ogłosi wzmocnienie sztabu szkoleniowego. Nowym trenerem stałych fragmentów gry w zespole mistrza Polski zostanie Anglik Andy Parslow.

Ekstraklasa. Lech Poznań z nowym trenerem. Andy Parslow zajmie się stałymi fragmentami gry

Lech Poznań od kilku tygodni prowadził proces rekrutacji na stanowisko trenera odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry. Gdy Markus Uglebjerg odszedł z klubu z powodów osobistych, mistrz Polski ruszył na rynek zagraniczny, żeby znaleźć jego następcę. Andy Parslow, którego wyłoniono w tym procesie, ma spore doświadczenie w zawodzie. W ostatnim czasie pracował w Sheffield Wednesday – ostatnim zespole Championship, który z powodu problemów finansowych zmagał się z ujemnymi punktami.

Reklama

Parslow w przeszłości pracował także w League One i League Two. Zajmował się stałymi fragmentami gry w Swansea City oraz w AFC Wimbledon. — Swansea zatrudniło mnie po sezonie, w którym strzeliło dwa gole po stałych fragmentach gry. Wydaje mi się, że już we wrześniu czy październiku mieliśmy na koncie pięć takich goli. Jedną z zasad, które wprowadziliśmy, było to, że środkowi obrońcy powoli i pewnie szli w pole karne rywala, gdy mieliśmy rzut rożny. Chodziło o grę psychologiczną i wywarcie wrażenia, że jesteśmy tak pewni siebie, że nie musimy się spieszyć — mówił w podkaście Creative Set Plays.

W tym samym podkaście wspomniał o konieczności „trzymania stóp na ziemi”, podając jako przykład problem zbyt dużej pewności w AFC Wimbledon. Andy Parslow wyjaśniał też, że w Sheffield Wednesday zatrudniono go w momencie, gdy zespół był najgorszy w lidze pod względem obrony stałych fragmentów gry – i udało mu się to odmienić.

Ciekawostką jest fakt, że współpracował z popularnym portalem The Coaches Voice, gdzie zajmował się analizami taktycznymi. To strona, na której szkoleniowcy dzielą się swoimi pomysłami oraz wizją. Znajdziemy tam filmy z udziałem najlepszych trenerów świata.

— Rozwiązałem kontrakt i szukam nowych wyzwań. W trudnych okolicznościach, z którymi się mierzyliśmy, starałem się robić wszystko dla klubu, ale rodzina zawsze będzie dla mnie priorytetem. Podjąłem tę decyzję, kierując się ich najlepszym interesem — napisał w mediach społecznościowych, ogłaszając odejście z klubu.

W poprzednim sezonie Sheffield Wednesday miało problemy z obroną stałych fragmentów gry, ale lepiej radziło sobie w ofensywie – tak przynajmniej wynika z danych Hudl StatsBomb dla Championship.

Według naszych informacji Andy Parslow dołączył już do sztabu Lecha Poznań i zaczyna pracę z zespołem. Mistrz Polski wciąż szuka człowieka na stanowisko head of performance – także na rynku zagranicznym – oraz następcy asystenta Sindre Tjelmelanda, który latem przeniesie się do norweskiego Molde FK.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. LinkedIn Andy Parslow

18 komentarzy

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Faworyci w Ekstraklasie wygrywają tylko dwa na pięć meczów

AbsurDB
18
Faworyci w Ekstraklasie wygrywają tylko dwa na pięć meczów
Reklama
Reklama