Barcelona, Tottenham i Chelsea chcą piłkarza Porto

Maciej Piętak

01 stycznia 2026, 18:02 • 2 min czytania 1

Na przestrzeni minionego półrocza często pojawiały się na naszej stronie artykuły, w których chwaliliśmy Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Dobra dyspozycja FC Porto to jednak nie tylko zasługa polskiego duetu. Formą imponują również inni zawodnicy, którzy wzbudzają zainteresowanie bogatszych klubów.

Barcelona, Tottenham i Chelsea chcą piłkarza Porto
Reklama

Porto straci najlepszego strzelca?

Jednym z wyróżniających się piłkarzy lidera ligi portugalskiej jest również Samu Aghehowa – strzelec 18 goli w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach.

Już rok wcześniej Hiszpan imponował formą w Portugalii, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji i łącznie czteroma występami w kadrze. Ubiegły sezon 21-latek zakończył z dorobkiem 27 trafień.

Reklama

W przeszłości wielu ofensywnych piłkarzy potrafiło się wypromować dzięki dobrej grze w Portugalii i trafić za spore pieniądze za granicę. Przykładami są chociażby Bruno Fernandes, Joao Felix, Darwin Nunez czy Viktor Gyokeres. Niewykluczone, że do tego grona niedługo dołączy Samu.

Jak podaje Ekrem Konur, zawodnikiem interesują się FC Barcelona, Chelsea oraz Tottenham.

Koguty szukają wzmocnienia linii ataku, zwłaszcza w obliczu możliwego odejścia Richarlisona, którym interesuje się Everton. Spurs mają jednak na liście życzeń również innych piłkarzy – Omar Marmoush i Kenan Yildiz to alternatywy rozważane przez londyńczyków. Wcześniej do tego grona można było dorzucić Antoine’a Semenyo, ale wiele wskazuje na to, że Ghańczyk ostatecznie zasili szeregi Manchesteru City.

Po raz pierwszy pogłoski o Tottenhamie pojawiły się w listopadzie, podczas gdy Chelsea obserwuje gracza Porto już od lata. Włodarze The Blues są gotowi ponownie ruszyć po Samu, co nie dziwi, biorąc pod uwagę postawę m.in. Liama Delapa, który zdobył zawrotne zero bramek w rozgrywkach ligowych. Simon Phillips twierdzi, że ludzie z klubu ze Stamford Bridge uważają, że Chelsea brakuje jakości w ataku i dlatego chcą sprowadzić klasowego napastnika.

Najmniej w kontekście Hiszpana mówiło się o Barcelonie. Duma Katalonii stoi jednak przed bardzo trudnym zadaniem – niezależnie od brytyjskiej konkurencji, kwota do zapłacenia może okazać się zbyt duża. Zawodnik ma bowiem wpisaną w umowę klauzulę odstępnego wynoszącą 100 milionów euro. Według Konura, Barcelona musi sprzedać kilku piłkarzy, zanim będzie mogła przystąpić do walki o Samu.

Porto jest obecnie liderem ligi portugalskiej z dorobkiem 46 punktów po 16 meczach. Smoki mają pięć oczek przewagi nad drugim Sportingiem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Anglia

Anglia

Rywale klubu Kiwiora i Bednarka się wzmacniają. Posiłki z Anglii

Maciej Piętak
0
Rywale klubu Kiwiora i Bednarka się wzmacniają. Posiłki z Anglii
Reklama
Reklama