Uczestnik MŚ 2002 gra dalej. To ostatni taki przypadek

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 stycznia 2026, 12:28 • 2 min czytania 5

Reklama
Uczestnik MŚ 2002 gra dalej. To ostatni taki przypadek

44-lata na karku i nie ma dość. Roque Santa Cruz nadal nie nosi się z zamiarem zawieszenia butów na kołku, właśnie zmienił klubowe barwy. Po pobycie w Club Libertad postanowił pozostać jeszcze w piłkarskim świecie i związał się kontraktem z Club Nacional.

Roque Santa Cruz to już ostatni uczestnik mistrzostw świata w 2002 roku, który pozostaje aktywnym piłkarzem. Jest to pewien zaszczyt, nie da się ukryć. Paragwajczyk ma za sobą piękną karierę w Europie, gdzie reprezentował barwy Bayernu Monachium, Blackburn Rovers, Manchesteru City czy Malagi. Piękny rozdział pisze też jednak po czterdziestce, kopiąc piłkę w ojczyźnie.

Roque Santa Cruz nie mówi dość. Znalazł nowy klub

Ostatnio 44-latek grał dla Club Libertad i wyraz „grał” nie jest żadnym nadużyciem. W całym roku 2025 Santa Cruz zaliczył 32 występy, w tym sześć spotkań na poziomie Copa Libertadores. Trzyma się więc świetnie, zdobył nawet cztery gole. Ostatniego pod koniec listopada.

Reklama

Można więc śmiało przekonywać, że podpisując kontrakt z Paragwajczykiem, władze Club Nacional nie zatrudniają tylko i wyłącznie legendy do roli „maskotki”. Santa Cruz gra i jest pełnoprawnym piłkarzem, nawet jeśli zaczynał karierę w… 1997 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ O PARAGWAJCZYKU NA WESZŁO:

Fot. Newspix

5 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ameryka Południowa