Przejmie obowiązki prezesa Jagiellonii. „Do zobaczenia w nowym roku”

Antoni Figlewicz

12 grudnia 2025, 22:07 • 2 min czytania 8

Reklama
Przejmie obowiązki prezesa Jagiellonii. „Do zobaczenia w nowym roku”

Dosyć nagła decyzja o rezygnacji prezesa Jagiellonii Białystok z pełnionej funkcji trochę nas zaskoczyła. Kibiców Dumy Podlasia pewnie też. W klubie mieli jednak plan działania, który już dziś przedstawiono w oficjalnym komunikacie. Na razie nikt nie zastąpi Ziemowita Deptuły, lecz zarząd Jagi zostanie wzmocniony o dodatkowego członka.

Reklama

Zaskakująca decyzja! Prezes odchodzi z klubu Ekstraklasy! [CZYTAJ WIĘCEJ]

Pośrednio funkcję prezesa, bez przyjęcia tego tytułu, ma sprawować Maciej Szymański, w przeszłości pracujący w łódzkim Widzewie. Tam, jeszcze w tym sezonie, piastował stanowisko wiceprezesa. Wcześniej pełnił z kolei rolę dyrektora akademii.

– Dziękuję za zaufanie! Zaszczyt pociąga za sobą obowiązki. Do zobaczenia w nowym roku, a teraz trzymamy kciuki za drużynę w najbliższych meczach – napisał Szymański na portalu X.

Reklama

Maciej Szymański w zarządzie Jagiellonii Białystok

Zmiany kadrowe tłumaczy w komunikacie klubu z Podlasia Przewodniczący Rady Nadzorczej Jagiellonii Białystok, Wojciech Strzałkowski: – Chciałbym podkreślić, że Maciej Szymański, przejmując obowiązki ustępującego prezesa, będzie także koncentrował się na działaniach związanych z powstaniem nowego Centrum Treningowego Jagiellonii. Jego doświadczenie w realizacji podobnego projektu w poprzednim klubie stanowi ważny atut i jeden z powodów, dla których został powołany do zarządu – mówi działacz.

– Jagiellonia jest w dobrych rękach, a ciągłość działań operacyjnych podczas wdrażania nowego członka zarządu gwarantują dyrektorzy odpowiedzialni za poszczególne działy klubu – dodaje.

Wraz z Maciejem Szymańskim z zarządzie klubu z Białegostoku będzie również zasiadać dotychczasowa wiceprezes Jagiellonii, Marzena Romaniuk.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O JAGIELLONII BIAŁYSTOK NA WESZŁO:

Fot. Newspix

8 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
15
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
25
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont