Dariusz Mioduski skomentował sytuację w Legii. „Kiedy brakuje jedności, zaczynają się problemy”

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

26 grudnia 2024, 17:42 • 1 min czytania

Reklama
Dariusz Mioduski skomentował sytuację w Legii. „Kiedy brakuje jedności, zaczynają się problemy”

Dariusz Mioduski w ostatnich dniach zrobił małą objazdówkę medialną. Choćby teraz, na antenie Radia ZET, właściciel Legii Warszawa wypowiedział się na temat celów klubu i jego mechanizmach działania. Wiecie, takie pitu pitu, które mówi się w tego typu momentach, akurat w przerwie zimowej i po informacjach o wewnętrznych tarciach.

Na końcu za każdym razem najważniejszy jest klub. Brak tutaj miejsca na ego trenera, dyrektora sportowego czy moje. Zawsze należy kierować się najlepszym interesem klubu. Oczekuję od ludzi w pionie sportowym, żeby myśleli podobnie. Kiedy brakuje jedności i współdziałania, zaczynają się problemy. Tak to działało w ostatnich latach i chcemy to kontynuować – przyznał Mioduski.

I dodał: – Najważniejsze są nasze cele, do których należy mistrzostwo Polski, chociaż w tym roku będziemy też walczyć o Puchar Polski i oczywiście chcemy dojść jak najdalej w Europie.

Obecnie w Legii panuje konflikt, który opisywaliśmy w tym TEKŚCIE. Wojskowi zajmują czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy ze stratą sześciu punktów do lidera.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kamil Warzocha

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa