Zalewski o aferze ze zdjęciem z Ronaldo: Nie rozumiem tego

Aleksander Rachwał

26 marca 2026, 09:00 • 2 min czytania 20

Reklama
Zalewski o aferze ze zdjęciem z Ronaldo: Nie rozumiem tego

Nicola Zalewski wrócił wspomnieniami do meczu z Portugalią w Lidze Narodów, po którym wraz z Piotrem Zielińskim zrobił sobie zdjęcie z Cristiano Ronaldo. Część opinii publicznej zarzuciła wówczas piłkarzom, że nie tak powinni reagować po przegranym spotkaniu. Zawodnik odniósł się do tego w rozmowie z Foot Truckiem.

Sytuacja z listopada 2024 wywołała tyle emocji i komentarzy w przestrzeni publicznej, że Zieliński musiał się wówczas do niej odnieść w na konferencji prasowej.

Wyglądało to tak, że podeszliśmy z Nicolą, poprosiliśmy o zdjęcie i je zrobiliśmy. Nie miał z tym problemu ani Cristiano, ani my. Ja nie widzę tutaj żadnego problemu i tyle w tym temacie – tłumaczył gracz Interu.

Nicola Zalewski o słynnym zdjęciu z Ronaldo. „Nie wiem, czy znowu go spotkam”

Teraz, po ponad roku, głos na ten temat zabrał Nicola Zalewski. Zawodnik Atalanty wyjaśnił, że spotkanie jego idola z dzieciństwa było dla niego sporym przeżyciem.

Reklama

Wiem, co się wtedy działo. Rozmawialiśmy o tym również w szatni. „Zielu” też mi powiedział, że to mój pierwszy mecz przeciwko Ronaldo i może ostatni. Nie wiem, czy jeszcze go spotkam. Jak byłem mały to na telefonie miałem tylko Cristiano Ronaldo. To był mój idol – stwierdził piłkarz w rozmowie z Foot Truckiem.

Czy Polakom wypada robić zdjęcie z Ronaldo?

Sama afera, jaka rozpętała się w związku z tą sytuacją, mocno go zdziwiła.

Nie wiem, czy znowu go spotkam, czy będę grał przeciwko niemu. Stwierdziłem, że zrobię sobie zdjęcie. Przecież już nie powtórzymy meczu, przegraliśmy. Nie rozumiem, dlaczego była taka afera, że zrobiliśmy sobie to zdjęcie – przyznał Nicola Zalewski.

Reklama

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:

Fot. Newspix

20 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Rodri nie wyklucza gry dla Realu. „Gra w Atletico w tym nie przeszkadza”

Maciej Bartkowiak
1
Rodri nie wyklucza gry dla Realu. „Gra w Atletico w tym nie przeszkadza”

Piłka nożna

La Liga

Rodri nie wyklucza gry dla Realu. „Gra w Atletico w tym nie przeszkadza”

Maciej Bartkowiak
1
Rodri nie wyklucza gry dla Realu. „Gra w Atletico w tym nie przeszkadza”