Bośniacki napastnik blisko Pogoni? Haditaghi zabrał głos

Aleksander Rachwał

22 lutego 2026, 08:31 • 2 min czytania 1

Bośniacki napastnik blisko Pogoni? Haditaghi zabrał głos

W ostatnich dniach głośno było na temat potencjalnego wzmocnienia ataku Pogoni Szczecin. Media donosiły, że temat jest już bliski finalizacji, natomiast właściciel klubu, Alex Haditaghi, zdementował te informacje.

Reklama

Wydawało się, że nowym napastnikiem Portowców zostanie Nardin Mulahusejnović. 28-letni Bośniak występujący obecnie w FC Noah miał zasilić Pogoń wobec braku porozumienia z Motorem Lublin co do transferu Karola Czubaka.

Pogoń Szczecin sprowadzi bośniackiego napastnika? Właściciel klubu zabrał głos

Nardin Mulahusejnović zostanie piłkarzem Pogoni Szczecin – przekazał w sobotę Kamil Głębocki. Dziennikarz ujawnił też szczegóły transferu – Portowcy mieli zapłacić za napastnika ok. milion euro i zagwarantować sobie 20 procent z kwoty jego kolejnego transferu. Bośniak miał podpisać w Szczecinie trzyletni kontrakt.

Reklama

Do tej informacji szybko odniósł się Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni nie zaprzeczył, że klub interesował się tym zawodnikiem, nawet docenił jego umiejętności, ale zaprzeczył, że temat jest bliski domknięcia.

Sto procent nieprawdy. Nie rozmawialiśmy z nim ani z jego agentem od tygodni. To dobry zawodnik, ale nie dla nas – przekazał w mediach społecznościowych Haditaghi.

Nardin Mulahusejnović nie pierwszy raz łączony jest z przenosinami do Ekstraklasy. Już rok temu miał być na radarze Pogoni, Rakowa i Legii. W tym sezonie w barwach FC Noah Bośniak zanotował dziewięć goli i cztery asysty w 25 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Szczególnie dobrze radził sobie w Lidze Konferencji, gdzie w siedmiu spotkaniach trafił do siatki pięć razy i zanotował jedno ostatnie podanie.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Bundesliga

Niedawno wrócił po poważnej kontuzji. Czeka go kolejna przerwa

Braian Wilma
0
Niedawno wrócił po poważnej kontuzji. Czeka go kolejna przerwa
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama