Pogoń Szczecin broni się przed spadkiem z Ekstraklasy, choć przed sezonem z wielu stron klub zapowiadał walkę o trofea. Widać to było chociażby w wypowiedziach nowych piłkarzy podczas oficjalnych prezentacji. Mimo to CEO Portowców, Tan Kesler opowiada teraz BBC o swoim pobycie w Polsce.
Dołączył on do Pogoni razem z Alexem Haditaghim, pracując wcześniej w Hull City, z którym rozstał się w 2024 roku – kilka miesięcy po przegranej walce o baraże do Premier League i odejściu trenera Liama Roseniora.
Tan Kesler opowiada BBC o Pogoni Szczecin. „Chcemy promować piłkarzy i być w pierwszej piątce”
– Moje pożegnanie było dokładnie zaplanowane. Po odejściu Liama stało się to niezwykle męczące. Mój syn urodził się w Hull, a ja starałem się być ojcem, dobrym mężem. Musieliśmy wszystko poukładać na nowo po odejściu Liama. Stało się to stresujące i trudne do ogarnięcia, czułem, że potrzebuję przerwy – przyznaje Kesler w rozmowie z BBC.
– Pogoń Szczecin miała problemy finansowe, była dosłownie kilka dni od utraty licencji i ogłoszenia upadłości. Pomagałem z należytą starannością, nie podejmując żadnych zobowiązań. Ale potem zobaczyłem atmosferę, stadion, miasto, kibiców – regularne 22 000 biletów na wyprzedane trybuny. I chciałem dołączyć – wspomina.
Przy okazji potwierdził on kwotę, jaką Pogoń Szczecin zarobiła na Adrianie Przyborku. – Lubię rozwijać zawodników i filozofie piłkarskie. Nasza filozofia jest taka sama jak w Hull: grać odpowiednią piłkę, rozwijać jednego zawodnika na sezon i sprzedawać. Właśnie sprzedaliśmy talent do Lazio — Adriana Przyborka, który miał problemy przed naszym przyjściem. Dzięki naszej filozofii się rozwinął. Sprzedaliśmy go za 4,5 mln euro, z bonusami sięgającymi 7 mln euro i dużym procentem od następnej sprzedaży. W przygotowaniu są kolejni zawodnicy, których stale promujemy, starając się znaleźć w pierwszej piątce w tabeli – stwierdził Kesler.
W tym momencie Pogoń do piątej Cracovii traci siedem punktów. Przewaga nad strefą spadkową to tylko trzy „oczka”. W najbliższej kolejce podopieczni Thomasa Thomasberga zagrają na wyjeździe z Górnikiem Zabrze.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
- Stanowski: Na Mioduskiego została rzucona klątwa w Afryce
- Żewłakow mówi, na co zimą poszły pieniądze. „Chora na brak wygrywania”
- Kuriozalne wideo. Legia przegrywa nawet jak nie ma meczu
- Niepokonany Brosz. Górnik nie ma sposobu na byłego trenera
Fot. Newspix