Barcelona, dzięki dwóm golom w końcówce, w tym jednemu Roberta Lewandowskiego, pokonała w lidze 2:0 Espanyol. Uwaga kibiców rywali była przez cały mecz skierowana na Joanie Garcii: bramkarz przed tym sezonem odszedł z klubu, decydując się na grę dla bardziej znanego lokalnego rywala. Kibice Espanyolu przez cały mecz robili wszystko, by wyprowadzić go z równowagi. Chodzi o skandaliczne okrzyki oraz o przedmioty, które mieli na trybunach.
Garcia latem został wykupiony przez Barcelonę. Dziś jest jej pierwszym bramkarzem, posadził na ławce Wojciecha Szczęsnego. 24-latek generalnie spisuje się dobrze, a w derbach przeciwko byłemu zespołowi zaprezentował się wręcz świetnie i to mimo skrajnie niesprzyjających okoliczności.
Kibice Espanyolu w meczu z Barceloną obrażali Joana Garcię
„Chcemy głowy Joana Garcii” – mieli skandować fanatyczni kibice Espanyolu, o czym donosi kataloński Sport. W pewnym momencie zaczęli krzyczeć, że Garcia to „Judasz”. Mało tego – fani gospodarzy wnieśli też na stadion specjalnie przygotowane banknoty przedstawiające Garcię oraz pluszowe szczury. Wyglądało to tak:
🚨 BREAKING: Espanyol fans are placing “Judas García” banknotes on rats as a to mock Joan García for the Catalan derby.
— @QueThiJugues pic.twitter.com/zB1Tzk0Ps0
— Barça Universal (@BarcaUniversal) January 3, 2026
Trzeba przyznać, że Garcia dzielnie to wszystko wytrzymał. Bramkarz był jednym z bohaterów spotkania. Błysnął zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy, przy stanie 0:0, utrzymał Barcelonę w grze, interweniując w sytuacji, gdy na jego bramkę biegli dwaj zawodnicy gospodarzy.
Fot. Newspix.pl